Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 476 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 34  
Autor Wiadomość
dawidbanan
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 31 sie 2011, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 9746

 1 szt.
W zeszłym roku wczesną wiosną wysiałem w domu passiflorę.
Z pięciu nasion wyszła tylko jedna roślina. W ciągu roku urosła tylko do chyba 10cm.
W tym roku wiosną ją przesadziłem do nowego podłoża z nawozem długo działający z hydrożelem, przyciąłem końcówkę żeby się rozkrzewiła, i trafiła na słońce.
Urosła z 10cm do 2,5m! :shock: Dziś ku mojemu zaskoczeniu, zobaczyłem na niej dwa pączki kwiatowe! :heja A podobno siana z nasion niechętnie kwitnie..
Ale się cieszę :) Sprawiła mi wielką niespodziankę i poprawiła humor w ostatni dzień wakacji :)

Męczennica Błękitna (Passiflora Caerulea)

I może z dalszej perspektywy :wink:
Po kratce pnie się ta passiflorka :wink:
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sylwia28
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 1 wrz 2011, o 20:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 128
Skąd: Wrocław

 ---
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Z przodu mamy siewkę zwykłej pasi, niebieskiej, z tyłu siewka "sercowa" od Stopera :)

_________________
Zielono mi ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Józef
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 2 wrz 2011, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2564
Skąd: Chrzanów

 1 szt.
Tyle pąków ma jedna z moich..ciekawe czy zdążą się rozwinąć... Obrazek Obrazek

_________________
Zapraszam do swoich wątków na forum -Józef.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Amlos
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 2 wrz 2011, o 22:21 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 10506
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Józefie, jestem pełna podziwu ! ;:63 Sądziłam, że tak obfite kwitnienie można uzyskać tylko pod szkłem ...

Właśnie parę dni temu zachwyciłam się passiflorą w szklarni lubelskiego OB :

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Można wiedzieć w jaki sposób 'męczyłeś' swoją męczennicę, że wydała na świat aż tyle kwiatów ? :D

_________________
Pozdrawiam - Ania
Proszę wstąp


Góra   
  Zobacz profil      
 
Józef
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2011, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2564
Skąd: Chrzanów

 1 szt.
..mam jeszcze dwie..
Obrazek Obrazek

_________________
Zapraszam do swoich wątków na forum -Józef.


Góra   
  Zobacz profil      
 
stoper
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 16 wrz 2011, o 22:42 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 35
Skąd: opolskie
SYLWIA 28: "Z przodu mamy siewkę zwykłej pasi, niebieskiej, z tyłu siewka "sercowa" od Stopera :)"[/quote]


Powiem szczerze, że ta "sercowatość" mnie totalnie zaskoczyła... - nie byłem w końcu pewien czy wysłałem nasiona p. ligularis czy faktycznie p. edulis....no ale mam w domu takiego 10-letniego "ogrodnika", który czasami mi coś pomiesza..... :)

Nie ma co w kompleksy popadać...> nawet na balkonie da się coś wyhodować...w załączeniu zdjęcie zwykłej passiflory, która po maksymalnym przycięciu i okryciu otuliną przeżyła zimę na balkonie i ma się dobrze.... :)



Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
polanka
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 22 wrz 2011, o 16:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 164
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1
Moje passiflorki
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Victoria ma dużo pąków, niestety nie pokazała dziś żadnego kwiatka.

_________________
Kiedy człowiek zabije ostatnie zwierzę i spali ostatnie drzewo - przekona się, że pieniędzy nie można zjeść.

Wątek wymienny viewtopic.php?f=11&t=67891


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sylwia28
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 23 wrz 2011, o 17:31 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 128
Skąd: Wrocław

 ---
Może jej troszkę zimno i nie chce jej się. Podobno weekend ma być dość ciepły, więc nadzieja rośnie :D pozdrawiam

_________________
Zielono mi ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Misiaczka
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 29 wrz 2011, o 14:57 
Offline
500p
500p
Postów: 874
Skąd: Wielkopolska

 więcej niż 1
Niedawno zostałam właścicielką passiflory, chyba tej pospolitej, ma ona 3 pączki wielkości paznokcia, czy jest jeszcze szansa że rozkwitną? Noce są już dość zimne, może zabrać ją do domu?
Ile czasu utrzymuje się rozkwitnięty kwiatek?

_________________
Pozdrawiam Misiaczka
Moje doniczkowe Mój ogród
Wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mely
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 29 wrz 2011, o 18:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 214
Skąd: Będzin

 1 szt.
Misiaczka jak chcesz zobaczyć kwiaty zdecydowanie zabierz do domu pamiętaj tylko, że jak przekwitnie całkiem i nie będzie już zawiązywać nowych pąków trzeba ją wynieść do jasnego chłodnego pomieszczenia. Tak kwiaty żyją 1-2 dni u mnie sezon jeszcze w pełni wszystkie, które zakwitły na wiosnę kwitną nadal :)

_________________
pozdrawiam, Gosiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
sylwia28
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 13 paź 2011, o 21:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 128
Skąd: Wrocław

 ---
Mely czy poobcinałaś swoje pasi czy tak je wstawiasz i na wiosnę tniesz?

_________________
Zielono mi ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mely
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 15 paź 2011, o 11:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 214
Skąd: Będzin

 1 szt.
sylwia28 obcięłam pozostawiając ok pół metra od ziemi - wyjątkiem jest alata, która na końcu pędu ma owoc, który jeszcze nie dojrzał (krzyżówka z caeruleą) i quadranqularis - tych nie cięłam, więc zasłaniają mi całe okno :lol: passi powinno się na zimę obcinać, bo jak się tego nie zrobi to na wiosnę będą słabsze przez to, że w zimę będą zużywały energię na utrzymanie pędów zamiast odpoczywać :)

_________________
pozdrawiam, Gosiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
izaziem
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 22 paź 2011, o 18:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4007
Skąd: kaszuby

 ---
A moja mimo przymrozku jakoś ocalała i jeszcze kwitnie na dworze, ;:3 w zakopanej donicy

_________________
Iza - zapraszam
Moje wątki
Po malinowym chruśniaku cz.3- wątek aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł: Re: Passiflora cz.2
PostNapisane: 23 paź 2011, o 09:47 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 19811
Skąd: CENTRUM

 więcej niż 1
Moja tez stoi nadal w ogrodzie... i w całkiem dobrej kondycji.
Przez donicę 'przyrosła ' do podłoża i nie mam siły jej ruszyć. Potrzebuje męskiego ramienia ze szpadlem .
Może dziś się uda ją przetransportować do pomieszczenia :wink:

_________________
KaRo - Administrator Forum
KaRolinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 476 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 34  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: HARA i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *