Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 594 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43  
Autor Wiadomość
paniniczyja
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 30 sty 2017, o 15:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witajcie!

Mieszkam w jasnym mieszkaniu z dużą wilgotnością powietrza (nawet okna się skraplają)
Od miesiąca pojawiły się problemy z moimi dwom roślinkami, które mam od ponad roku i do tej pory wszystko było ok.
dostają światło z południowego i zachodniego okna.

1.Areka
Stoi przy oknie, podlewam ją raz na tydzień w okresie zimowym i spryskuję liście miękką wodą. Ostatnio liście zaczęły żółknąc i usychać a inne brązowieją od końcówek.

2. Palma kokosowa
Do tej pory pięknie rosła aż nagle zaczęły brązowieć i liście usychają jeden po drugim...

Co robię nie tak? Czy one mają za dużo wody czy za mało? A może to jakiś grzyb, szkodnik? :(

http://imageshack.com/a/img924/9979/qero97.jpg
http://imageshack.com/a/img923/4066/B7VxYH.jpg
http://imageshack.com/a/img921/7546/ebivyz.jpg
http://imageshack.com/a/img921/2623/9ORFU0.jpg
http://imageshack.com/a/img923/7950/QB16mo.jpg
http://imageshack.com/a/img921/2954/dJ203E.jpg
http://imageshack.com/a/img922/3561/NdPHQ6.jpg
http://imageshack.com/a/img921/184/gqPPk5.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 30 sty 2017, o 16:34 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Jeśli chodzi o palmę kokosowa, to nie ten wątek. Zapraszam do lektury tego wątku:
viewtopic.php?f=19&t=27039&hilit=palma+kokosowa, ale z góry Ci mogę powiedzieć, że za wyjątkiem pojedynczych przypadków, nie jest to palma do uprawy w mieszkaniu. Po prostu ona potrzebuje dużo światła - w okresie jesienno-zimowym jest za krótki dzień. Do tego jest wrażliwa na przesadzenie, nieprawidłowe podlewanie, itp. Ta palma będzie dobrze rosnąć jedynie w oranżerii/szklarnii. Twoja palma po prostu kończy swój żywot.

Co do Areki, to ja widzę że doniczka jest wsadzona w jakąś osłonkę bez odpływu albo co gorsza bezpośrednio w nią posadzona.
Rośnie w pobliżu okna - w jakiej odległości?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Natkasalatka
 Tytuł: Choroba Arecy. Okropnie potrzebna mi pomoc.
PostNapisane: 13 lut 2017, o 22:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Dzien dobry. Mam ogromny problem z moją Areca. Oklapła i liście jej sie wysuszają. Dodatkowo obeszło ja coś białego. Całe łodygi i liście. Nie widm co z nią jest a bardzo bym ja chciała odratować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 00:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Jeśli chodzi o biały nalot, to najprawdopodobniej wełnowce: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... C5%82nowce, jeśli chodzi o warunki uprawy to poczytaj ten wątek.
Ewentualnie wrzuć zdjęcia, to zobaczymy czy w ogóle jeszcze da się ją uratować.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Natkasalatka
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 17:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Obrazek




Wrzucam zdjęcie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 14 lut 2017, o 17:31 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Oczywiście są to wełnowce. Roślina z tego co widzę jest mocno zarażona więc szanse na przeżycie oceniam na 50/50. Trzeba dokonać przynajmniej dwóch dokładnych oprysków - szczegóły znajdziesz w w/w linku.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bluebubbles
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 20 lut 2017, o 12:15 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 ---
Cześć!

Przeczytałam Wasze posty dotyczące Areki, ale nie jestem pewna, czy potrafię na tej podstawie zdiagnozować moja palmę.

Kupiłam ją w lipcu w LM, najpierw stała w łazience bliżej okna południowego, ale zauważyłam, że jej to nie służy i przeniosłam nieco dalej. Od 6 miesięcy stoi kolo fikusa, miesiąc temu dolaczyl do nich skrzydlokwiat buntownik. Spryskuje ja, żeby miała wilgotno, ale zauważyłam, że wysychaja jej całe liście i końcówki. Postanowiłam ograniczyć podlewanie, ale nic się nie zmienia. Cały czas jest coś nie tak. Nie przesadzam jej do innej doniczki, rośnie w tej w której została kupiona (12cm). Czy macie jakieś pomysły co jej może być? Co z nią zrobić?


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 20 lut 2017, o 14:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Po pierwsze palmę powinnaś już dawno przesadzić, ziemia produkcyjna nie nadaje się do długotrwałej uprawy roślin.
Po drugie samo spryskiwanie niewiele daje, bo podnosi wilgotność powietrza jedynie na krótko. Potrzeba postawić doniczkę na tacce wypełnionej wilgotnym keramzytem.
Po trzecie wydaje mi się, że jest zarażona przez przędziorki, chyba że jest to jakiś pył. Sprawdź dokładnie liście od spodu najlepiej przy użycia szkła powiększającego.
Po czwarte, stanowisko - czy masz inne okno niż południowe, gdzie mogłabyś postawić palmę na parapecie? Co prawda w okresie jesienno-zimowym słońce na południu nie zaszkodzi, ale latem może popalić liście.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bluebubbles
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 20 lut 2017, o 21:24 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 ---
norbert76 napisał(a):
Po pierwsze palmę powinnaś już dawno przesadzić, ziemia produkcyjna nie nadaje się do długotrwałej uprawy roślin.
Po drugie samo spryskiwanie niewiele daje, bo podnosi wilgotność powietrza jedynie na krótko. Potrzeba postawić doniczkę na tacce wypełnionej wilgotnym keramzytem.


Jeśli miałam palmę w doniczce 12cm to należy przesadzić ja do 16-18 cm? I śledząc zdjęcia innych posiadaczy palm oraz analizując informacje nadal nie ustaliłam co lepsze, czy:
1. Plastikowa doniczka włożona do osłonki na dnie kermazyt
2. Doniczka z podstawka
Czy nie ma znaczenia? Polecasz jakąś ziemię? Najbardziej dostępna jest compo sana ale naczytalam się kiepskich recenzji... oprócz spryskiwania oczywiście palma jest podlewania, ale nawet jak robie dłuższą przerwę, to mam wrażenie ze ziemia jest cały czas mocno wilgotna.

norbert76 napisał(a):
Po trzecie wydaje mi się, że jest zarażona przez przędziorki, chyba że jest to jakiś pył. Sprawdź dokładnie liście od spodu najlepiej przy użycia szkła powiększającego

Liście regularnie wycierać... niestety szkła powiększającego nie mam, ale zlokalizowalam jedna biała plamę od spodu. Wrzucam zdjecie:

Obrazek

Sprawdziłam tez fikusa który stoi obok i tez ma coś białego od spodu jednego liścia.

Obrazek

Na żadnej roślinne nie zauważyłam a la pajęczyny. . Aczkolwiek fikus ostatnio zaczął zrzucać mi liście, które ciemnieja po bokach. Myślałam, że to okresowy bunt, ale może faktycznie oba kwiatki są zaatakowane. Myślisz, żeby oba potraktować Envidor'em?

norbert76 napisał(a):
Po czwarte, stanowisko - czy masz inne okno niż południowe, gdzie mogłabyś postawić palmę na parapecie? Co prawda w okresie jesienno-zimowym słońce na południu nie zaszkodzi, ale latem może popalić liście.


Teraz palma jest w odległości niecałych 2m od tego okna. Mam w łazience dwa okna (południe i polnoc) i generalnie jest sporo rozproszonego światła, od strony południowej mam polprzeswitujaca zaluzje która mogę regulować natężenie światła, ale teraz w zimie staram się ją mieć odsłonięta w ciągu dnia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 20 lut 2017, o 21:41 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
1. Jeśli doniczka jest 12 cm, to wystarczy posadzić w max. 14 cm, ale pamiętaj że powinna być to palmówka (taka wysoka). Najlepsza będzie ceramiczna, są też gliniane w kolorze terakoty.
Ziemia do palm w zasadzie producent tutaj nie jest za bardzo istotny. Ważne żeby wymieszać z ze żwirkiem albo agroperlitem.
2. Obecność przedziorków nie musi oddać razu oznaczać pajęczynek, często wcześniej są one obecne w postaci larw i jajeczek. Lepiej zrobić oprysk Envidorem, po tygodniu powtórzyć.
3. Dwa metry od okna, to trochę za daleko dla tej palmy. Do późnej wiosny możesz trzymać na parapecie, a później trochę odsunąć od okna.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bluebubbles
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 21 lut 2017, o 11:15 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 ---
Dzięki! A najpierw przesadzić czy najpierw zrobić oprysk? :?:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 21 lut 2017, o 12:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Osobiście zrobiłbyn wpierw opryski, a za jakieś dwa tygodnie przesadził.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
bluebubbles
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 21 lut 2017, o 14:13 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 ---
Ok, tak też zrobię, dzięki za pomoc! :wink: :uszy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
palmawpotrzebie
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 25 lut 2017, o 12:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Dzień dobry,

Mam mały problem z areką, chciałbym prosić o radę co do jej pielęgnacji. Dostaliśmy ją w prezencie ok. 2,5 miesiąca temu. Roślina jest spryskiwana wodą 1-2 razy dziennie, podlewana gdy podłoże jest już tylko lekko wilgotne (nie przeschnięte na wiór) i stoi w odległości ok. 2-2,5 metra od okna. Niestety zaczęły jej schnąć końcówki liści, nawet tych świeżo wypuszczonych (widać to na zdjęciach).
Na zdjęciach również podłoże, w którym obecnie rośnie - niestety zdjęcie robione niedługo po podlewaniu więc jest trochę ciemne. Czy takie podłoże jest dobre, czy powinnam przesadzić palmę? Czy coś jeszcze trzeba zmienić?

http://imageshack.com/a/img922/6029/ieoLUc.jpg
http://imageshack.com/a/img922/6916/Di22hX.jpg
http://imageshack.com/a/img923/598/nf9HZF.jpg
http://imageshack.com/a/img924/714/ZKjaCH.jpg
http://imageshack.com/a/img923/3271/DaCVUZ.jpg
http://imageshack.com/a/img923/8360/SaB5K4.jpg
http://imageshack.com/a/img922/6128/eE2QXv.jpg
http://imageshack.com/a/img924/6190/jvXmo8.jpg
http://imageshack.com/a/img923/2641/GdzIOO.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 594 ]  Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: daro---, Krzysia, milijka, Napster, pszczOlcia, tentenn91 i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *