Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 617 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 45  
Autor Wiadomość
Gosiulek78
 Tytuł: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 22 lut 2007, o 13:30 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 11
Skąd: Bydgoszcz
Kupiłam sobie palmę Arekę. Zauważyłam że ma wysuszone liście, na zdrowych liściach pojawiły się jasnobrązowe plamy, liście wyglądają jakby były poparzone. Te plamy są delikatne :( Nie wiem co mam zrobić ? Jak ją uratować ?

Poprawiono literówki
Adm.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł: Re: Problem z Areka!
PostNapisane: 22 lut 2007, o 22:51 
Offline
---
Postów: 7585

 więcej niż 1
Gosiulek78 napisał(a):
Kupiłam sobie palmę Arekę. Zauważyłam że ma wysuszone liście, na zdrowych liściach pojawiły się jasnobrązowe plamy, liście wyglądają jakby były poparzone. Te plamy są delikatne :( Nie wiem co mam zrobić ? Jak ją uratować ?


Jeżeli schną końcówki liści to należy je obciąć pozostawiając malutki np 3 milimetrowy pasek tej suchej tkanki, jeżeli natomiast schną całe liście to bardzo wskazane jest byś wkleiła zdjęcie bym mógł to zobaczyć przyczyny mogą być różne np: zalanie, zasuszenie, zbyt mała wilgotność powietrza lub poparzenie przez światło słoneczne, jak możesz zrób fotkę i wyślij a postaram Ci się pomóc.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosiulek78
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lut 2007, o 17:23 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 11
Skąd: Bydgoszcz
A oto zdjęcia mojej chorej Areki. Proszę o radę. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lut 2007, o 18:53 
Offline
---
Postów: 7585

 więcej niż 1
Z tego co widzę masz zasolenie ziemi tzn podlewasz zbyt twardą nie odstaną wodą, za suche powietrze w domu- spryskuj codziennie palmy spryskiwaczem do kwiatów który wytwarza podczas rozpylania mgłę z wody, ponadto ziemia jest zdecydowanie za ciężka i za mokra proponuję wyjąć palmy z doniczki kupić ziemię do palm domieszać do niej w proporcji 4:1 (ziemia do piasku) piasku wsadzić w doniczkę (typową do palm zwężaną ku dołowi) o 2 cm szerszą w średnicy mierzonej u góry doniczki i po przesadzeniu nie podlewać z tydzień do półtora tygodnia a potem włożyć palec na ok 4 cm w ziemię i sprawdzić jej wilgotność jeśli będzie jeszcze mokra to nie podlewaj a jeśli przeschnięta to delikatnie podlej, ponadto poucinaj te uschnięte końcówki liści tak by zostało po ucięciu na liściach ok 3 milimetrów tej uschniętej tkanki( liście mogą jeszcze trochę przez jakiś czas zasychać więc trzeba je będzie podcinać) nie ucinaj tylko czasem całej gałązki chyba że jest całkiem zasuszona wtedy ostrym cięciem ku dołowi przy kłodzinie utnij całą gałąź. Postaw palmy w miejscu nasłonecznionym np w pokoju ok pół metra od okna wschodniego lub południowego, zacznij nawozić najlepiej przez jakiś miesiąc biohumusem a potem małymi dawkami nawozu azotowego do palm( azotowy nawóz co dwa tygodnie a biohumus przy każdym podlewaniu nawet wtedy gdy dajesz azotowy nawóz dolewaj normalną dawkę biohumusu) palma powinna stać już w temp ok 20-25 stopni i być codziennie zraszana letnią wodą. :D :D :D Niestety dopiero teraz odpisałem bo jestem na wyjeździe służbowym w Poznaniu i nie mialem dostepu do netu :D :D :D [/list]


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gosiulek78
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lut 2007, o 19:06 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 11
Skąd: Bydgoszcz
Bardzo dziękuję za radę. Cieszę się, że z moją palmą nie jest aż tak źle. Zadbam o odpowiednie warunki dla niej. Jak już ją podleczę to się odezwę. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Pozdrawiam :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lut 2007, o 19:15 
Offline
---
Postów: 7585

 więcej niż 1
Proszę bardzo od tego jesteśmy by pomagać ale nie opuszczaj nas czasem pisz, pytaj no i wklejaj fotki swoich roślinek chętnie bym zobaczył twoich ulubieńców. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
puczipuczi
 Tytuł: Areka znieksztalcona
PostNapisane: 25 paź 2007, o 20:45 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Skąd: Warszawa
Witam. z gory przepraszam za brak polskich znakow. Wina systemu.

Co do palmy - rosla dobrze ale po jakims czasie nowe liscie zaczynaly karlowaciec zaczely sie deformowac. Nie mam teraz zdjecia chorego liscia. Dolaczam zdjecie palm by poinformowac o jakie gatunki chodzi.
Wyglada to tak jakby lisc byl trzymany w oslonce, ktora nie puszcza. Lisc rosnie ale gnie sie jak harmonika. Kiedy go uwalniam nie prostuje sie.
Co robic? Jak pomoc roslinom.

Z gory dziekuje za porady. Obrazek

_________________
Przepraszam za pisownie. Nie posiadam polskich znakow.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł: Re: Areka znieksztalcona
PostNapisane: 25 paź 2007, o 20:58 
Offline
---
Postów: 7585

 więcej niż 1
Niestety by Ci pomóc muszę mieć zdjęcia palm w obecnym stanie(z dwa chorych liści i jedno całej palmy wraz z doniczką i widokiem na ziemię) i opis warunków w jakich teraz są: gdzie stoją (jakie okno i jak daleko od niego) jaką masz temp. gdzie są palmy, jak często podlewasz i jaką ilością wody(jaką wodą) czy nawozisz w okresie wegetacyjnym, kiedy były ostatnio przesadzane, średnicę doniczek i czy są zraszane.

Nawiasem mówiąc obydwie palmy rosną w nieprawidłowych doniczkach ale to na później.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirelek
 Tytuł: Chora palma
PostNapisane: 4 lis 2007, o 22:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Chciałem prosic o radę, co mogę zrobić z palmą, żeby ją uzdrowić.
1. Liście usychają,
2. Pokrywają się białym puszkiem,
3. Niektóre nowe odrosty mają problemy z wybiciem i skręcają się wewnątrz łodygi tworząc garby.
Biały puszek, jak go zbieram, ciągnie się jak wata, a po zwałkowaniu okazuje się brązowy, jest wilgotny.
Palmę podlewam raz na tydzień po pól litra wody.
Załączam zdjęcia palmy.
Czy można tę palmę jeszcze uratować?
Pozdrawiam
Mirek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł: Re: Chora palma
PostNapisane: 4 lis 2007, o 22:55 
Offline
---
Postów: 7585

 więcej niż 1
To areca. Da się ją uratować, całą palmę należy bardzo starannie umyć wilgotną szmatką bawełnianą i letnią wodą w połączeniu z denaturatem w stosunku 1:1a następnie wykonać oprysk Mospilanem(bardzo dokładnie wszystkie liście z obydwu stron oraz kłodziny, lekko też spryskaj ziemię), palmę codziennie lekko zraszaj letnią, odstaną wodą (od drugiego dnia po oprysku), po tygodniu oprysk trzeba powtórzyć. :D :D :D Jak podleczysz palmę wskazane by było jej przesadzenie w świeżą ziemię i nową większą doniczkę(kiedy była ostatnio przesadzana i jakiej średnicy ma teraz doniczkę?) :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirelek
 Tytuł: Re: Chora palma
PostNapisane: 7 lis 2007, o 00:47 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Przemo napisał(a):
To areca. Da się ją uratować, całą palmę należy bardzo starannie umyć wilgotną szmatką bawełnianą i letnią wodą w połączeniu z denaturatem w stosunku 1:1a następnie wykonać oprysk Mospilanem(bardzo dokładnie wszystkie liście z obydwu stron oraz kłodziny, lekko też spryskaj ziemię), palmę codziennie lekko zraszaj letnią, odstaną wodą (od drugiego dnia po oprysku), po tygodniu oprysk trzeba powtórzyć. :D :D :D Jak podleczysz palmę wskazane by było jej przesadzenie w świeżą ziemię i nową większą doniczkę(kiedy była ostatnio przesadzana i jakiej średnicy ma teraz doniczkę?) :D :D :D


Dzięki serdeczne za radę. Z powodu braku czasu nie mam teraz kiedy kupić tego oprysku, za to mam takie środki: Pirimor, Spruzit, Bulldock, Bioczos. Czy może być któryś z nich? Wszystkie są owadobójcze. Nie spodziewałem się zupełnie, że to jakieś szkodniki niszczą mi tę palmę, a ja myślałem, że to grzyb.
Doniczka jest dość duża - średnica 20 cm u góry, wysoka na 20 cm. Kupiłem ją na wiosne w sklepie i wyglądała na dopiero co przesadzoną. Ale myślę, że po podleczeniu palmy, bardzo dobrym pomysłem jest jej przesadzenie. Mam nawet przygotowaną większą doniczkę, która teraz służy za osłonkę. Czy można się pokusić o samodzielne przygotowanie ziemi z torfu kwaśnego i z ziemi kompostowej, czy lepiej kupić specjalną ziemię w sklepie?
Jeszcze raz dziękuję Ci za tak szybką reakcję.
Pozdrawiam
Mirek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł: Re: Chora palma
PostNapisane: 7 lis 2007, o 08:37 
Offline
---
Postów: 7585

 więcej niż 1
Mirelek napisał(a):
Przemo napisał(a):
To areca. Da się ją uratować, całą palmę należy bardzo starannie umyć wilgotną szmatką bawełnianą i letnią wodą w połączeniu z denaturatem w stosunku 1:1a następnie wykonać oprysk Mospilanem(bardzo dokładnie wszystkie liście z obydwu stron oraz kłodziny, lekko też spryskaj ziemię), palmę codziennie lekko zraszaj letnią, odstaną wodą (od drugiego dnia po oprysku), po tygodniu oprysk trzeba powtórzyć. :D :D :D Jak podleczysz palmę wskazane by było jej przesadzenie w świeżą ziemię i nową większą doniczkę(kiedy była ostatnio przesadzana i jakiej średnicy ma teraz doniczkę?) :D :D :D


Dzięki serdeczne za radę. Z powodu braku czasu nie mam teraz kiedy kupić tego oprysku, za to mam takie środki: Pirimor, Spruzit, Bulldock, Bioczos. Czy może być któryś z nich? Wszystkie są owadobójcze. Nie spodziewałem się zupełnie, że to jakieś szkodniki niszczą mi tę palmę, a ja myślałem, że to grzyb.
Doniczka jest dość duża - średnica 20 cm u góry, wysoka na 20 cm. Kupiłem ją na wiosne w sklepie i wyglądała na dopiero co przesadzoną. Ale myślę, że po podleczeniu palmy, bardzo dobrym pomysłem jest jej przesadzenie. Mam nawet przygotowaną większą doniczkę, która teraz służy za osłonkę. Czy można się pokusić o samodzielne przygotowanie ziemi z torfu kwaśnego i z ziemi kompostowej, czy lepiej kupić specjalną ziemię w sklepie?
Jeszcze raz dziękuję Ci za tak szybką reakcję.
Pozdrawiam
Mirek


Musisz doczytać na opakowaniach czy któreś z środków jakie masz niszczą wełnowca jeśli tak to mogą być jeśli nie to pozostaje jak najszybsze kupienie Mospilanu, co do doniczki niestety ale ta która służy jako osłonka nie nadaje się do palmy, doniczka musi mieć taki kształt i teraz rozmiar 24-26 cm średnicy a w takim kształcie wysokość będzie samoczynnie prawidłowa.
Obrazek Obrazek

a co do ziemi proponuję kupić specjalną dla palm, na dół doniczki dać drenaż a w bryłę korzeniową włożyć jajko kurze poczytaj mój ostatni post na tej stronie oraz zobacz jak zrobiła to Nela na stronie 14-stej w tym samym temacie Tutaj i Tutaj


Góra   
  Zobacz profil      
 
DeKo
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2008, o 19:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Legionowo
Witam,

Mam podobny problem z Areka, nie chcialam otwierac nowego watku, wiec "doczepiam sie" tutaj.
Palme kupilam kilka dni temu i od razu zaczely sie problemy. Koncowki lisci usychaja, a na niektorych lisciach pojawily sie brazowe plamy.
Areke podlewam odstana woda. Po przeczytaniu watku zaczelam ja zraszac codziennie- niestety nie poprawilo to stanu kwiatka :(
Zalaczam zdjecia Areki i licze na wasza pomoc w diagnozie problemu :)
Pozdrawiam
Ola

ObrazekObrazekObrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2008, o 00:14 
Offline
---
Postów: 7585

 więcej niż 1
Palma schnie na końcówkach liści z trzech powodów: rośnie w torfie - do przesadzenia w prawidłową dla palm doniczkę i ziemię(nie uszkadzając korzeni zdejmij z bryły korzeniowej jak najwięcej torfu); zmiana klimatu po zakupie i zmianie miejsca pobytu palmy( keramzyt na podstawek - musi być cały czas wilgotny ale tak by doniczka stojąca na keramzycie nie stała jednocześnie w wodzie); brak zraszania i za suche powietrze (codziennie rano powinno sie całą palmę zrosić mgłą wodną). Te uschnięte końcówki pousuwaj ale tak by zostało 3mm suchego przy żywej tkance liścia. W dziale encyklopedie poczytaj o palmie howea ma praktycznie takie same wymagania jak Twoja areka. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 617 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 45  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *