Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 419 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30  
Autor Wiadomość
Ania76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 18:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 430
Skąd: Zachodniopomorskie

 1 szt.
Skrajnie zaniedbana dracena. Powyginała się do światła, musiała stać z dala od okna :roll:
Ja bym przycięła te wygibasy :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
3kaczuszki
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 15 kwi 2016, o 07:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Draceny bardzo szybko wyginają się w stronę światła więc oczywiście że jest możliwe takie posterowanie źródłem światła, że pędy będą rosły tak jak chcesz - w dół, w górę, w bok - albo jak dasz kilka źródeł światła - każdy w swoją stronę. Mi osobiście się bardzo podobają takie powykręcane egzemplarze, ale to zabawa na wiele lat bo draceny nie rosną szybko.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tom_ek
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 20 kwi 2016, o 17:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 473
Skąd: Krosno

 1 szt.
Dzięki za odpowiedzi. Mnie się również takie wykrętasy podobają, ale jak dla mnie za dużo zachodu z tym, aby je u draceny wykształcić, za mało jeszcze cierpliwości mam.

_________________
Moje balkonowce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ikris
 Tytuł: Dracena - zmiany na liściach
PostNapisane: 2 maja 2016, o 12:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Warszawa

 ---
Witajcie!
Jakiś czas temu uratowałem ze śmietnika dracenę ok. 2m. Była bez doniczki mocno przemoczona. Starą ziemię usunąłem ile się dało, osuszyłem korzenie i wsadziłem do nowej ziemi (z drenażem). Dracena jest już u mnie ok miesiąca. Stoi w umiarkowanym oświetleniu. Podlewam raz i zraszam raz w tygodniu. Kilka listków już zrzuciła (były żółte). Niestety jest jakaś oklapnięta i na niektórych listkach ma dziwne przebarwienia. Co to może być i jak ją "zreanimować", żeby liście wstały?
http://www.fotosik.pl/zdjecie/7bdf3fec73047950
http://www.fotosik.pl/zdjecie/6ac5e86fcfee2575
http://www.fotosik.pl/zdjecie/d3baeaf3e170fe7a


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 13:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4202
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
To mogą być albo przędziorki albo wciornastki. Usuń najbardziej zarażone liście i zrób oprysk Magusem. Powtórz po tygodniu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ikris
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 13:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Warszawa

 ---
Gołym okiem nie widać szkodników. Dodatkowo też koncówki listków ma suche. Najlepiej całą opryskać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 13:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4202
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Szkodniki potrafią być mikroskopijne i ukrywać się. Czasami uda się je wypatrzyć szkłem powiększającym.
Tak, dokonać oprysku całej rośliny.
Schnące końcówki liści będą od za bardzo suchego powietrza. Możesz ją codziennie spryskiwać wodą.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ikris
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 14:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Warszawa

 ---
norbert76 napisał(a):
Szkodniki potrafią być mikroskopijne i ukrywać się. Czasami uda się je wypatrzyć szkłem powiększającym.
Tak, dokonać oprysku całej rośliny.
Schnące końcówki liści będą od za bardzo suchego powietrza. Możesz ją codziennie spryskiwać wodą.


Dziękuję za rady. Postaram się ją uratować.
Jak trochę wstanie to pewnie przytnę, bo jest bardzo wysoka. Widziałem na forum ciekawy poradnik i nim się będę się sugerował. Tylko czy na odciętym pniu mam zastosować rozpuszczoną świeczkę, jak w przypadku ukorzeniania samego pnia?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ania76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 19:16 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 430
Skąd: Zachodniopomorskie

 1 szt.
Może nie koniecznie ma "lokatora" robaki.
Pisałeś, że Dracena stała mokra? a ostatnio było bardzo zimno.
Usuń liście chore, postaw bliżej okna i obserwuj.
Jak nowe liście będą nadal tak wyglądać to zrób oprysk.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Malagenia
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 20:25 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 139
Skąd: Poznań, czyli enklawa ciepła - USDA 7a :)

 ---
ikris :wit
Krzysiu, jeśli nawet przez lupkę nie widzisz szkodników ani charakterystycznych dla przędziorków pajęczynek zwłaszcza w kątach liści ( u ich nasady ), a wciornastki objawiają się srebrzyście prześwitującymi plamkami, to nie ma sensu dodatkowo maltretować rośliny jakimiś opryskami przed rzetelnym zdiagnozowaniem przyczyny.
Pomyśl o niej z empatią i spróbuj zrozumieć ile w krótkim czasie przeszła, miesiąc to nie jest długo. Weź wzgląd na to, że ona usiłuje wyjść z wielkiej traumy i adaptować się do nowych warunków, więc nadal potrzebuje wyjątkowej troski i ostrożności, zwłaszcza jeśli jest tak ogromna jak piszesz - 2 metry :?: czyli już nie młoda, czyli trudniej się adaptująca. Wyrzucona na śmietnik pewnie z pokojowej temp. na lodowaty chłód, bez doniczki, przemoczona. Zaraz potem drastyczne usunięcie dotychczasowego podłoża i przesadzenie do świeżej ziemi - nie piszesz jakiej, a sam drenaż to nie wszystko. Ona nadal to wszystko odchorowuje :!: więc uzbrój się w cierpliwość i daj jej czas :uszy
Pielęgnując dracenę trzeba przede wszystkim pamiętać, że dracena to sukulent i tak ją należy traktować :!: W związku z tym postawiłabym ją w jak najjaśniejszym miejscu, może nie wprost w słońcu, lecz znów sukulentowi parę promieni nie zaszkodzi, słońce nie jest jeszcze palące. Podlewanie raz w tygodniu - nie wiem ile lejesz, lecz może to za często ? I na razie dałabym sobie spokój z cięciem, niech się ona najpierw zregeneruje ;:215

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Iza
Najmilsza kołysanka - kocia mruczanka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 20:32 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4202
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Wszystko ładnie, ale jeśli to jest efekt szkodników to jednak ja bym tego nie lekceważył.
Zresztą oprysk na pewno nie zaszkodzi, szczególnie że już minął miesiąc czasu. Po takim okresie można już raczej bezpiecznie go zrobić.

Edit Można też zrobić oprysk dwoma preparatami, na przędziorki Magusem, a po tygodniu na wciornastki np. Karate.

Nie napisałeś od kiedy są te zmiany na liściach, czy pojawiły się ostatnio, czy z takimi liśćmi już przyniosłeś.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Malagenia
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 20:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 139
Skąd: Poznań, czyli enklawa ciepła - USDA 7a :)

 ---
norbert76
Bardzo słusznie użyłeś - 'jeśli' oraz 'raczej' :)
Dla tak dużej rośliny nie jest to 'już miesiąc', a dopiero miesiąc, szczególnie, że draceny należą do wolno rosnących.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Iza
Najmilsza kołysanka - kocia mruczanka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 21:10 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4202
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ale draceny są przecież łatwymi roślinami w uprawie i tak naprawdę ciężko je uśmiercić, co zresztą widać po omawianym egzemplarzu. A ze szkodnikami, z własnego doświadczenia wiem, że nie warto czekać, bo potrafią bardzo szybko zniszczyć roślinę...

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ikris
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 maja 2016, o 21:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Warszawa

 ---
Malagenia napisał(a):
ikris :wit
Krzysiu, jeśli nawet przez lupkę nie widzisz szkodników ani charakterystycznych dla przędziorków pajęczynek zwłaszcza w kątach liści ( u ich nasady ), a wciornastki objawiają się srebrzyście prześwitującymi plamkami, to nie ma sensu dodatkowo maltretować rośliny jakimiś opryskami przed rzetelnym zdiagnozowaniem przyczyny.
Pomyśl o niej z empatią i spróbuj zrozumieć ile w krótkim czasie przeszła, miesiąc to nie jest długo. Weź wzgląd na to, że ona usiłuje wyjść z wielkiej traumy i adaptować się do nowych warunków, więc nadal potrzebuje wyjątkowej troski i ostrożności, zwłaszcza jeśli jest tak ogromna jak piszesz - 2 metry :?: czyli już nie młoda, czyli trudniej się adaptująca. Wyrzucona na śmietnik pewnie z pokojowej temp. na lodowaty chłód, bez doniczki, przemoczona. Zaraz potem drastyczne usunięcie dotychczasowego podłoża i przesadzenie do świeżej ziemi - nie piszesz jakiej, a sam drenaż to nie wszystko. Ona nadal to wszystko odchorowuje :!: więc uzbrój się w cierpliwość i daj jej czas :uszy
Pielęgnując dracenę trzeba przede wszystkim pamiętać, że dracena to sukulent i tak ją należy traktować :!: W związku z tym postawiłabym ją w jak najjaśniejszym miejscu, może nie wprost w słońcu, lecz znów sukulentowi parę promieni nie zaszkodzi, słońce nie jest jeszcze palące. Podlewanie raz w tygodniu - nie wiem ile lejesz, lecz może to za często ? I na razie dałabym sobie spokój z cięciem, niech się ona najpierw zregeneruje ;:215

Najważniejsze, że już biedna nie leży na śmietniku :)
Podlewam tak ok. 100 ml i zraszam raz w tygodniu.
Ziema Compo Compo Sana
Jeszcze myślę czy to nie jest jakaś grzybica czy pleśń skoro była tak przemoczona... Zastanawiam się czy nie użyć środka Topsin M 500 SC...

-- 2 maja 2016, o 21:25 --

norbert76 napisał(a):
Ale draceny są przecież łatwymi roślinami w uprawie i tak naprawdę ciężko je uśmiercić, co zresztą widać po omawianym egzemplarzu. A ze szkodnikami, z własnego doświadczenia wiem, że nie warto czekać, bo potrafią bardzo szybko zniszczyć roślinę...

Chyba ciężko, bo była strasznie przelana, no i nie wiem ile leżała na śmietniku...
Zmiany miała już na śmietniku. W ciągu tego miesiąca zrzuciła kilka żółtych listków. Widzę delikatne przyrosty, ale też mają przebarwienia. Na dwóch listkach od dołu jest, jakby żywica czy sok.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 419 ]  Idź do strony nr...        1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *