Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 405 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 25, 26, 27, 28, 29
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 21 lis 2016, o 22:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Nigdy nie należy polegać tylko na tym, co jest napisane na różnych stronach czy książkach, bo często piszą bzdury i można znaleźć sprzeczne informacje. Za to bardziej na własnym doświadczeniu i zdrowym rozsądku, bo teoria teorią, a praktyka praktyką.
Należy wziąć pod uwagę, że ilość światła dramatycznie spada wraz ze wzrostem odległości od okna. O ile latem w słoneczny dzień, jest go powiedzmy optymalna ilość, to w okresie jesienno-zimowym, w odległości 2 metry od okna tego światła jest zdecydowanie za mało, nawet dla nieco bardziej tolerancyjnej draceny marginaty. Do tego trzeba uwzględnić co znajduje się za oknem, drzewa, inne budynki oraz przede wszystkim rodzaj wystawy itd. Zresztą, takiej dracenie bardziej zaszkodzi niedomiar, niż nadmiar światła.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 21 lis 2016, o 23:20 
Online
1000p
1000p
Postów: 1082
Skąd: Wrocław

 ---
Ilość światła maleje z kwadratem odległości.
Pomiary moim światłomierzem przeprowadzone w niedzielę kiedy słońce świeciło przez chmury wykazały tuż przy szybie okiennej oświetlenie wystarczające dla sadzonek, ale pół metra dalej dla sadzonek potrzebne już byłoby doświetlanie.
Warto też zmierzyć wilgotność ziemi koło korzeni draceny.
Ten mój chiński pHmetr z funkcją pomiaru światła i funkcją pomiaru wilgotności kosztował w sklepie ogrodniczym około 40 zł.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karola_1401
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 21 lis 2016, o 23:59 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
norbert76 nie dał mi spokoju ten mój kwiatek i postanowiłam już dziś pozbyć się ziemi z donicy i sprawdzić korzenie. Ciężko było to rozdzielić i w miarę oczyścić.
Po tym jak go kupiłam i przesadziłam, nie zrobiłam tego tylko całą bryłę ziemi i korzeni włożyłam do nowej donicy i dałam świeżą ziemię.
Co prawda kilka jakby pustych i przegniłych korzeni znalazłam... Postanowiłam zostawić te korzenie tak do jutra, bez ziemi. Myślę że nie zrobię tym krzywdy roślinie??
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 22 lis 2016, o 00:27 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Teraz sama widzisz, że rozmiar korzeni jest niewspółmiernie mały w stosunku do dotychczasowej doniczki.
Nie, nic się nie stanie. Nadgniłe korzenie poodcinaj, a miejsce cięcia posyp cynamonem - działa bakterobójczo. Pozostaw tak poza doniczką na jeden albo nawet na dwa dni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dziadek22
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 22 lis 2016, o 08:11 
Online
1000p
1000p
Postów: 1082
Skąd: Wrocław

 ---
Ja bym wsadził każdy z tych korzenie do oddzielnej doniczki zgodnie z zaleceniami norbert76'a. Oddzielnie mają większe szanse na przeżycie niż walcząc między sobą o przestrzeń w jednej, wspolnej doniczce.

_________________
Pozdrawiam serdecznie
dziadek22


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcelinho91
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 23 lis 2016, o 21:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam, od pewnego czasu zaczęła mi chorować dracena, końcówki liści zaczęły robić się czarno - zółte, powoli zaczyna pojawiać się to również na środku liści. Kwiat stoi tuż przy oknie balkonowym lecz w porę zimową jest skazany w większości na sztuczne światło, stoi ponad metr od grzejnika. Jest podlewany około 250ml na tydzień + spryskiwanie liści wodą. Doniczka jest włożona w drugą doniczkę, doniczki są rozdzielone karamzytem. Dziś przesadziłem dracene w nową ziemię z nawozem położoną bezpośrednio na karamzyt, w dodatku kupiłem nawóz w płynie i podlałem go. Doniczka nie posiada podstawki. Mam nadzieje, że to pomoże, macie jeszcze jakieś porady?

Nagrałem krótki film dla sprecyzowania mojego problemu, bardzo proszę o pomoc, zależy mi na tej dracenie.
https://www.youtube.com/watch?v=MzYB7Lekz3Y


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 23 lis 2016, o 21:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Po co dodatkowo nawiozłeś, skoro nawóz miałeś w ziemi :?: :?: :?:
Dwa, nie nawozi się roślin w okresie jesienno-zimowym.
Co do reszty, poczytaj cały wątek znajdziesz w nim wszystkie podstawowe informacje o uprawie, pielęgnacji oraz najczęstszych problemach.
Stawiam na to, że Dracena została przelana (plamy na liściach, być może jest to objaw jakieś choroby grzybowej), ma za ciemno, za blisko grzejnika - za suche powietrze - uschnięte końcówki liści.

A i jeszcze jedno, w złą ziemię posadziłeś, draceny sadzi się do mieszanki ziemi do palm oraz żwirku. Zwykła ziemia do roślin zielonych, czyli uniwersalna nie nadaje się, bo jest zbyt mało przepuszczalna.

Sztuczne oświetlenie, o ile nie jest specjalistyczne niewiele pomoże roślinie. Światło, a szczególnie naturalne to podstawa w uprawie jakichkolwiek roślin. Dlatego, jeśli nie jesteś zapewnić jego większej ilości, to ciężko Tobie będzie utrzymać jakąkolwiek żywą roślinę.


Edit Doniczka powinna być z podstawką - nie może być włożona doniczka w osłonkę.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 23 sty 2017, o 13:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1481
Skąd: Warszawa

 1 szt.
:wit

Oto mój nowy nabytek, dracena marginata:
Obrazek

Czy mam ją przesadzić do odpowiedniego podłoża jak najszybciej czy lepiej poczekać do wiosny?
Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
sylwik
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 24 sty 2017, o 20:53 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 704
Skąd: dolnośląskie

 1 szt.
Jeśli nic się z nią nie dzieje, nie ma żadnych objawów chorobowych to z przesadzeniem jej poczekaj do wiosny.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Svala
 Tytuł: Re: Dracena czy juka? Jaka to dracena- identyfikacja
PostNapisane: 16 mar 2017, o 09:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 ---
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Dzień dobry, proszę o identyfikację, stawiam na dracenę wonną, ale nie mam pojęcia, bo jest w opłakanym stanie. Znalazłam ją razem z szeflerą, juką i fikusem, przechodząc obok osiedlowego śmietnika ;P Rośliny spędziły pewnie parę godzin na zewnatrz przy 6 stopniach. Zabrałam je do domu. Ale, do rzeczy: dracena była w reklamówce, ziemia była pełna pleśni, po środku był gruby, ucięty pień, a z niego boczne odnogi. Ziemię usunęłam, pień rownież, oddzieliwszy najpierw od niego odnogi wraz z korzeniami, które wypłukałam pod prysznicem. Rany posypałam cynamonem i wsadziłam do dużej donicy w mieszance ziemi uniwersalnej, do roslin zielonych i perlitu, na dole drenaż. Roślina profilaktycznie została opryskana wodą z szarym mydłem i denaturatem. Nie widzę żadnych robaczków, ale liście mają specyficzne dziurki i rowki oraz podwijają się, wyglądają na zdemorfowane. Co to może być i jak temu zaradzić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaLo
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 16 mar 2017, o 12:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7338
Skąd: Pionki pow.radomski

 1 szt.
Nie wszystkie robaczki widać od razu. Wygląda na wciornastki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 16 mar 2017, o 12:38 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
To jest dracena wonna.
Jeśli chodzi o podwijanie się liści, to w przypadku tej draceny jest to cecha naturalna. Oczywiście mówimy o delikatnym podwijaniu. Natomiast uwzględniając inne symptomy, zbytnie podwinięcie może być spowodowane niewłaściwym podlewaniem. Świadczą o tym też pomarszczone liście. Co do wgłębień, może być też ta sama przyczyna, ale może też być skutkiem wcześniejszego żerowania jakiś szkodników.
Trzeba dać czas na regenerację rośliny i po prostu ją obserwować.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Svala
 Tytuł: Re: Dracena - choroby i szkodniki
PostNapisane: 16 mar 2017, o 21:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 ---
kaLo napisał(a):
Nie wszystkie robaczki widać od razu. Wygląda na wciornastki.



Nie strasz! Chyba muszę ją objąć kwarantanną...
Dziękuję za odpowiedzi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 405 ]  Idź do strony nr...        1 ... 25, 26, 27, 28, 29

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: daro---, Krzysia, milijka, Napster, pszczOlcia, tentenn91 i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *