Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
nicktosia
 Tytuł: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie cz.2
PostNapisane: 20 sie 2016, o 18:24 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 94
Skąd: prawie Poznań

 ---
Część 1 znajdziesz - tutaj-


Pomyślałam, że wrzucę foty z mojego pomyślnie przeprowadzonego odmładzania draceny zakupionej kiedyś w ikei, bo widzę, że dużo pytań pada, to może się przyda moje jednorazowe doświadczenie.
Niestety nie zrobiłam zdjęcia przed operacją. Moja kilkuletnia marginata była już mocno wyciągnięta i wyłysiała od dołu. Obcięłam pieńki ostrym sekatorem w zasadzie tuż przy pniu głównym. Minęło kilka tygodni i zaczęły się pojawiać wybrzuszone pęknięcia, z których jak dotąd wyłoniło się 5 nowych pióropuszy.
W jakimś wątku tu na forum ktoś pytał co robi nie tak, że pióropusz z takiego sterczącego zrobił się oklapnięty. Jak patrzę na zdjęcie z tymi maluchami, to myślę, że chyba tylko młode rośliny mają liście wzniesione, a później z biegiem czasu chylą się one ku dołowi i raczej nie ma na to rady, ani też nie jest to wynikiem żadnego zaniedbania.

Obrazek

Nie woskowałam miejsc po cięciach, bo nie miałam odpowiedniego specyfiku pod ręką, tak więc w zasadzie zagrałam va banque. Nowa taka dracena kosztuje w ikei 5 pln więc w razie niepowodzenia po prostu kupiłabym nową.
Odcięty pióropusz starej rośliny ukorzeniłam w wodzie i wsadziłam do osobnej doniczki.

Obrazek

Obrazek

Łysy pieniek pocięłam na mniej więcej siedmiocentymetrowe kawałki i wsadziłam do ziemi (pilnując gdzie taki pieniek ma górę, a gdzie dół), ale żadnego nie udało mi się ukorzenić. Kilka zgniło, a ostatni który się ostał tkwi uparcie w ziemi bez żadnych oznak ukorzenienia.

Dodam też przy okazji, że aby zapobiegać szybkiemu wyciąganiu się rośliny, to moja dracena co roku od połowy maja do jesieni stoi na balkonie i widzę jakiego błysku na liściach dostaje i jak duże ma przyrosty zdrowych, dorodnych liści. Podlewam ją bardzo rzadko, nawet w upalne dni.

Wszystkim życzę powodzenia w odmładzaniu dracen ;:3

_________________
pozdrawiam, Nika
Marzę o ogrodzie.
Póki co intensywnie balkonuję


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sacartvelo
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 5 lis 2016, o 14:12 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Dzień dobry,

Mam w domu (chyba dracenę), dostałem ją od Babci, pewnie jakieś 10 lat temu. Na początku była małym kwiatkiem stojącym na parapecie. Dziś jest przerośniętą, gdzieniegdzie łysawą postawną rośliną...którą bardzo chciałbym odmłodzić. Poniżej przesyłam kilka zdjęć. Roślina posiada kilka przydługich odnóg - objętościowo zajmuje ogrom miejsca, dodatkowo ma kilka łysawych gałązek, gdzie tylko na końcach są liście. Co mogę z nią zrobić, by przywrócić ją do życia? Ciąć? jeśli tak to jak, które gałązki, czy te łysawe warto zostawiać? No i czy jest szansa, by ją rozmnożyć :P

Obrazek]


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 5 lis 2016, o 14:34 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4730
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Z cięciem poczekał bym do wiosny.
Natomiast poodcinał wszystkie wierzchołki i je ukorzenił, a resztę dociął tak, żeby zostały najwyżej ok. 20 - 30 cm kikuty licząc od głównego pnia.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sacartvelo
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 5 lis 2016, o 15:59 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
norbert76 napisał(a):
Natomiast poodcinał wszystkie wierzchołki i je ukorzenił


A obcięte wierzchołki również dzielić i ukorzeniać czy w całości? One są bardzo długie.

Kolejne pytanie, to czy używać ukorzeniacza. Kiedyś jeden wierzchołek urwałem przy przenoszeniu rośliny, wsadziłem do wody, stała tam kilka tygodni i żaden korzonek się nie pojawił.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 5 lis 2016, o 16:56 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4730
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Oczywiście możesz ciąć, ewentualnie będziesz miał więcej roślin. W wątku jest opisane, jak najlepiej je ukorzenić. Bez ukorzeniacza, z ukorzeniaczem i jakie muszą być warunki podczas procesu. Światło i temperatura też ma znaczenie. Do wody dobrze jest dosypać sproszkowanego węgla, to zminimalizuje załapanie ewentualnej choroby grzybowej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kassienka
 Tytuł: Dracaena Obrzeżona - ukorzenienie/pilna pomoc
PostNapisane: 4 mar 2017, o 16:33 
Offline
50p
50p
Postów: 54
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Witam,
Wczoraj (z swojej głupiej winy) przez przypadek ułamałam jedną gałązkę mojej dracenii. Niestety nie mam pojęcia co dalej z nią zrobić, jestem załamana. Czy jest szansa że dracenia puści w miejscu złamania nowe gałązki? Czy może mam jej w tym jakoś pomóc?

Obrazek

Obrazek

Nie wiem także co zrobić z oderwaną częścią, włożyłam ją do wody z nadzieją że wypuści korzenie. Nie chcę jej wyrzucać bo jest mi jej szkoda.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 4 mar 2017, o 16:39 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4730
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Wszystkie informacje znajdziesz w tym wątku, Cz.1. Proszę korzystać uprzednio z wyszukiwarki. :idea:

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 4 mar 2017, o 22:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1732
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Kassienka, nie martw się, mateczna roślina powinna wypuścić nowe pióropusze liści a sadzonki wierzchołkowe dobrze się ukorzeniają. Szczegóły w wątku. Poczytaj jak radzi Norbert.

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nina_Brzeg
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 5 mar 2017, o 19:17 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: Brzeg

 1 szt.
Jak myślicie, ta wiosna to już czy jeszcze nie? :wink:
Mam do odmłodzenia dwie yuki i waham się czy ciąć już, czy jeszcze poczekać na dłuższe dni.

_________________
Moje roślinki: crassulki i różne sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 5 mar 2017, o 19:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 532
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Świerzbią ręce :?: Mnie też :;230 . Ja bym poczekała z cięciem. Póki co niektóre swoje przesadzałam wczoraj, w tym jukę. Tą musiałam ruszyć, bo jakoś ziemia jej się wypłukała z jednej strony i zaczęła się przewracać. Wystraszyłam się, że może coś z korzeniami nie tak, albo z pieńkiem i wygrzebałam ją z donicy. Okazało się, że korzenie i pieniek są ok. No a jak już ją wygrzebałam, to dałam nową mieszankę i stoi teraz prościutka jak struna :D Mam parę roślin do odmłodzenia, ale poczekam jeszcze trochę.

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nina_Brzeg
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 5 mar 2017, o 19:58 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 183
Skąd: Brzeg

 1 szt.
Trochę świerzbią :roll:
Po prostu one mają po 3 z 4 wierzchołków do obcięcia, nie chce wszystkich na raz, żeby ich tak bardzo nie obciążać (męczące musi być takie rozgałęzianie się) a fajnie by było zdążyć z tym tego lata :wink:

_________________
Moje roślinki: crassulki i różne sukulenty


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 5 mar 2017, o 20:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 532
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 ---
Juki, to odporne rośliny i dadzą radę. Czytałam w którymś wątku o odmładzaniu i tam pokazywano całe rośliny odmładzane za jednym zamachem i to z powodzeniem. A tak w temacie. Mam dracenę wonną już kilka lat. Najstarsze liście robiły się brzydkie (schły, miały jakieś plamki), więc je sukcesywnie obcinałam. Teraz na jednym cienkim badylku mam pióropusz liści, który w sezonie pewnie się powiększy. Najpierw myślałam o odmłodzeniu, ale teraz wpadło mi do głowy, że ten łysy dół mogłabym zasłonić innymi roślinami. Zrobić taką kompozycję. No i powstaje pytanie. Co mam posadzić :?: Może macie jakieś pomysły, a jeszcze lepiej doświadczenia z takimi kompozycjami. Będę wdzięczna za poradę ;:180

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kassienka
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 15 mar 2017, o 17:39 
Offline
50p
50p
Postów: 54
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Jak wspominałam wyżej, jakiś czas temu przez przypadek oderwałam jedne rozgałęzienie. Myślałam, że wyrosną odnogi jednak ta końcówka zaczęła wysychać. Co w takim razie mam zrobić? Może mam znów odciąć tą zaschniętą część? Słyszałam, że niektórzy posypują rany cynamonem lub zalewają woskiem. Nie miałam nigdy doświadczenia z ranami roślin dlatego nie wiem co robić. Jakiego wosku używa się do zalania rany? Może to być to zwykły z małych świeczek (kolorowych, zapachowych)?

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Juki, draceny i inne- odmładzanie,rozmnażanie
PostNapisane: 15 mar 2017, o 17:58 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1732
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Końcówkę koniecznie trzeba zabezpieczyć. Ja używam zwykłego białego wosku ze świeczek. Musisz teraz obciąć do zdrowego miejsca, nie ma wyjścia. Trzeba było poczytać ten wątek, są tu wyjaśnienia jak zabezpieczyć końcówki.

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 16 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: AsiaG, Moontea, Tygryskowy i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *