Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 148 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
Malagenia
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 3 lut 2016, o 02:36 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 138
Skąd: Poznań, czyli enklawa ciepła - USDA 7a :)

 ---
Hejka kluska :wit
no to ależ też Ci się doniczka trafiła, ... i jeszcze do tego ceramiczna, ... 40 ;:oj ;:130
W mojej wtedy była gdzieś 1/3 lub 1/4 tego.
Dobrze moim zdaniem, że bryła jest tak przerośnięta, bo to znaczy, że dobrze ukorzenione, a nie ledwie skiełkowane wystawione do sprzedaży.
Ciekawam co dalej z nimi zrobisz. Hodowanie gaju laurowego w doniczce to chyba nie ten kierunek :wink:
Tak więc pewnym kłopotem za chwilę może się okazać porozdzielanie tej gęstwiny na pojedyńcze rośliny, by jak najmniej uszkodzić systemy korzeniowe. Nie wiem, czy już o tym myślisz. Chyba włożyłabym je do wiadra z letnią wodą i wygrzebywała ziemię spośród korzeni. Pozbawione ziemi, a w wodzie, splątane korzenie może łatwiej będzie porozdzielać bez nadmiernego uszkadzania korzonków włośnikowych, tych najcenniejszych.

Drzewka laurowe widuję jako pojedyńcze rośliny i pewnie tak będziesz je dalej prowadzić. Chyba, żeby fantazjować i uplatać ich pnie w warkoczyki, jak np. z fikusów benjamina. Tylko po co ?
Pewnie zdecydujesz się na porozsadzanie, a potem obserwację które najsilniejsze. A potem ... hehe, założysz wątek sprzedażowy ...
Kiedyś chciałam mieć drzewko laurowe, bo listki bobkowe w mojej kuchni płyną jak woda :wink: lecz w obecnym wcieleniu już raczej nie mam szans na okaz, z którego mogę bez ograniczeń skubać :(
Laury w naszym klimacie są chyba trudniejszymi w hodowli i to może dlatego nie udawało Ci się z tymi przywożonymi sadzonkami.

Co do ziemiórek, to nie dotknęły mnie i znam je tylko z opisów. Może pomógłby Polysect 005 SL, działa systemicznie i kontaktowo na wiele robactwa, także doglebowo. Sama go wypróbowałam na mszyce, rewelacja :!: Kilka razy pisałam o nim na forum, to evnt. spójrz w moim profilu, bo nie chcę się powtarzać, chyba w jakichś wątkach dracenowych i/lub fikusowych, i nawet był pozytywny odzew.
A przeciw grzybom masz coś w ogóle, np. Biosept ? Tu na forum czytywałam o nadmanganianie potasu, o wodzie utlenionej, oba oczywiście w małych stężeniach.
Do chwili rozsadzania wspomagałabym je biohumusem jesiennym ekodarpolu, bo pewnie dawno im brak próchnicy ( mogę Ci podać namiary na tani, z tanią przesyłką, jakby co to pisz na maila lub pw ).

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Iza
Najmilsza kołysanka - kocia mruczanka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Doris47
 Tytuł: Laurus nobilis
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 11:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Witam,

Proszę o opinię bo powiem szczerze, że zgłupiałam ;) Kupiłam świeże liście laurowe i na kartoniku informacyjnym jest napisane "roślina tarasowa, liście niejadalne". Czegoś tu nie rozumiem. Zawsze myślałam, że liście laurowe czy to świeże czy suszone są używane do celów kulinarnych i medycznych.

Pozdrawiam,
Dorota


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krystian2003d
 Tytuł: Wawrzyn kiedy kwitnie i ile musi mieć lat aby zaczął. Pomocy
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 09:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 1 szt.
Tak jak w temacie mam problem otóż wczoraj kupiłem wawrzyn szlachetny i chciałbym się dowiedzieć kiedy kwitnie i ile musi mieć lat aby zaczął. Z góry dziękuje.
A ile już je masz , szybko rosną czy jak ??


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aria
 Tytuł: Re: Wawrzyn kiedy kwitnie i ile musi mieć lat aby zaczął. Pomocy
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 10:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3534

 ---
Mają 7 lat, rosną szybko, oczywiście lato spędzają na dworze a zimę w widnej piwnicy. Małe przymrozki im nie szkodzą ale zimy nie przeżyją na zewnątrz. Na zimową kwaterę idą w listopadzie/grudniu, a wystawiam je wiosną na początku kwietnia :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 10 maja 2016, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3154

 1 szt.
Aria, mozna gdzieś zobaczyć Twoje laury? Mój, a właściwie moje- kilka w jednej doniczce- stare i brzydkie, szukam pomysłu jak i czy je przyciąć. Mają badyla wyższe ode mnie. Czy takie stare, które zawsze rosły razem, da się porozdzielać? Bo i z doniczki wychodzą, a nie chcę w większą przesadzać, bo przecież trzeba to nosić. Próbowałam zrobić odkłady powietrzne, ale bez sukcesu.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe, część2
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
guru302
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 11 maja 2016, o 07:57 
Offline
500p
500p
Postów: 610
Skąd: okolice Biskupca woj. Warmińsko - Mazurskie

 1 szt.
Ja też jestem ciekawa jak odmłodzić laur ?

_________________
pozdrawiam serdecznie Gabrysia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucy23-61
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 11 maja 2016, o 08:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1589
Skąd: Świętokrzyskie

 1 szt.
Ja swojego udziabałam na wysokość, jaka mi pasowała.
Wypuścił młode, ale tylko dwa, jakiś niechętny na rozgałęzianie się.
Teraz te dwa już pasowałoby przyciąć.
Krystian, ja nie widziałam, aby u kogoś w Polsce zakwitł laur.

_________________
Witam Lucyna
Kaktusy, sukulenty i cała reszta
Zielone doniczkowe Lucy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 11 maja 2016, o 10:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3154

 1 szt.
Swój cięłam jak żywopłot, jak był młody, a później urosły długie silne pędy i już tak zostały. Martwi mnie to, że wymaga większej doniczki. Czy można mu obdziabać trochę korzeni, tak jak oleandrowi? Robił już ktoś coś takiego?

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe, część2
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rubia
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 13 maja 2016, o 22:51 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 232
Skąd: okolice Otwocka

 ---
Laur to wysokie, silnie rosnące drzewo, więc gdyby mu pozwolić, szybko przestałby mieścić się w mieszkaniu :) Na szczęście, łatwo się dopasowuje do warunków, jakie mu narzucimy. Ja swój hoduję w donicy od 1992 roku, ma pokrój krzewu, muszę go co roku przycinać (na szczęście, nie rozgałęzia się szeroko, pędy rosną do góry). Nie warto nic kombinować z korzeniami, mój w tej chwili ma z donicą jakieś 140-150 cm wysokości, a kupowałam go 24 lata temu jako sadzonkę 30-centymetrową.
W tym roku go przesadziłam do większej doniczki, w poprzedniej rósł przynajmniej 7 lat, a pewnie więcej.
Jest kompletnie bezproblemowy, ale przez to cięcie nigdy mi nie kwitł. Nie warto żałowac, gdyż kwiaty drzew laurowych są drobne, zielonkawe i niepozorne. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krystian2003d
 Tytuł: Wawrzyn
PostNapisane: 1 cze 2016, o 14:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 1 szt.
Kupiłem wawrzyna i niewiem co to za gatunek. tu jest zdjęcie.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SiMoNa
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 7 lis 2016, o 16:51 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 146
Skąd: Nikolai [PL]

 ---
Jak często podlewacie zimujący w piwnicy wawrzyn?
Posiadam małą sadzonkę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 7 lis 2016, o 19:04 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 993
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1
Ja zimuję swojego, już drugi sezon na parapecie w kuchni, ok 20*. Ma się dobrze, wygląda ok, nic mu się nie dzieje, no ale jest jeszcze dość mały. Podlewam raz w tygodniu lub częściej.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
piekara114
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 13 lis 2016, o 14:36 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 65

 ---
Anida, ciekawa informacja. Mój przywiozłam w tym roku z Chorwacji i żeby lepiej zniósł zmianę, nawet tamtejszą ziemię przywiozłam :D Teraz dałam go do kuchni, mam nadzieję, że na wiosnę puści jakiś listek. Teraz ma dokładnie 3.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Sahe
 Tytuł: Re: Laur (Wawrzyn szlachetny) - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 20 lis 2016, o 21:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 260
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Sama posiadam 3 egzemplarze, w zimie trzymam je na parapecie w kuchni w temp ok. 19C, i rośliny mają się bardzo dobrze.

_________________
Rozczarowanie to gniew dla mięczaków ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 148 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *