Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 146 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 31 mar 2008, o 22:42 
Offline
---
Postów: 7581

 więcej niż 1
Zwiększ ilość wody jaką podlewasz a na podstawek nasyp keramzytu dla dodatkowego zwiększenia wilgotności masz strasznie suche powietrze w domu widocznie. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siekier83
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 16:25 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17
Skąd: Białystok
Dzięki Przemo za rade. Po oprysku i codziennym zraszaniu roślinka odżyła, wypuszcza dużo nowych lisci i zrobiła się żywo zielona. Zastąpiłem dodatkowo wierzchnią warstwę ziemi biohumusem i zaczełem ją nawozić nawozem mineralnym. Co prawda pare palemek uschło ale te co zostały są w dobrej formie, w następną wiosne zamierzam je rozsadzić do oddzielnych doniczek. Z tego co zauwarzyłem to Chamaedorea elegans jest dość kapryśna w uprawie np. na basenie niedaleko mnie na parapetach i wokół ścian rosną sobie roślinki, prawie wszyskie bardzo ładnie się prezentyją, a chamaedorea jest blada i podsychają jej lkońcówki liści. Dziwne to, bo ma tam znakomite warunki, ciepło, wilgotno dużo światła. A co zrobić żeby chamaedorea zakwitła?


Aktualny stan Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Andres74
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 19:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1208
Skąd: Taczanów, WLKP.

 ---
Zasadniczo palmy kwitną po osiągnięciu określonego wieku.
W Twoim przypadku jest to spora kępa roślin, ale pojedyncze sztuki są niezbyt duże.
Za 2-3 lata możesz je rozsadzić do osobnych doniczek.

Chamaedorea jest palmą, która rośnie w poszyciu lasów i nie powinna być wystawiana na bezpośrednie światło.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 22:43 
Offline
---
Postów: 7581

 więcej niż 1
Rozsadzenie spowoduje iż będziesz miał większe przyrosty liści i szybciej palma będzie rosła będąc sama w jednej doniczce(tylko nie daj im za dużych) co zaś do kwitnienia przeważnie w trzecim, czwartym roku kwitnie ale ja osobiście do szóstego roku życia palmy proponuję wycinanie wyrastających kwiatostanów gdyż bardzo osłabiają palmę i w efekcie słabnie wzrost liści a co za tym idzie palma się wyciąga w górę tracąc ładny pokrój dużych liści. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Siekier83
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 23:27 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17
Skąd: Białystok
Premo to Twoja chamaedorea na środkowym zdjęciu w encyklopedii? Jeśli tak to gratuluje takiej roślinki. Do jakiej wielkości dorastaja te palmy?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 23:30 
Offline
---
Postów: 7581

 więcej niż 1
Ta w tle z oknem tak moja a obok kwiatostan wybijający, moja miała 1,5 metra :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
madelaina
 Tytuł: Re: Problemy z palmą
PostNapisane: 28 paź 2010, o 11:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 7

 ---
Mam ta palmę od 8 lat, cały czas jest taka sama, co zaczną rosnąć nowe liście, to z dołu usychają, i tak w kółko. łodyga jest dłuższa niż sama palma, Co mam zrobic, aby ta palma zaczęła rosnąć, prosze o pomoc :(

Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
"Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć - Bo nikt za mnie nie umrze"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andres74
 Tytuł: Re: Problemy z palmą
PostNapisane: 28 paź 2010, o 16:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1208
Skąd: Taczanów, WLKP.

 ---
Ta palma po prostu tak wygląda
Ładny, zdrowy egzemplarz.

Być może nowa ziemia i trochę więcej wody mogłyby ograniczyć schnięcie starych liści, ale nic nie piszesz o warunkach jej uprawy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kermit40
 Tytuł: Re: Problemy z palmą
PostNapisane: 28 paź 2010, o 19:55 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 611

 ---
madelaina Suche końcówki liści nie świadczą o dobrej kondycji tej palmy. Przyczyn może być kilka, ziemia widzę że też nie jest najlepsza i wyraźnie widać na niej pleśń. Miałem podobnie ze swoją palma i omal jej nie straciłem, dziś jest ponownie ładnym egzemplarzem. Porad też wtedy było wiele ale jedynie pomocny jak zawsze okazał się Czarodziej i idąc za jego radami udało się ją wskrzesić, podobnie jak wiele innych roślin. Jeśli odnajdę to na forum to wstawię link do ówczesnego tematu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Andres74
 Tytuł: Re: Problemy z palmą
PostNapisane: 29 paź 2010, o 08:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1208
Skąd: Taczanów, WLKP.

 ---
Bez przesady.
Zasychające, nieliczne końcówki palmy nie świadczą o jej złej kondycji.
Mam wiele palm i gdybym każdy suchy kawałek tkanki brał za objaw złego stanu musiałbym uznać, że są do wyrzucenia.

Jeżeli po 8 latach palma wygląda tak, jak na tych zdjęciach, to znaczy, że jej właściciel dobrze się nią opiekował.
Pytaniem jest, czy można wygląd palmy polepszyć?

Białawe plamy na ziemi to może być pleśń, ale mogą to też być wykwity soli.


Góra   
  Zobacz profil      
 
madelaina
 Tytuł: Re: Problemy z palmą
PostNapisane: 29 paź 2010, o 09:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 7

 ---
Suche liście na łodyce, oberwałam, i efekt taki jak na zdjęciu. Cała łodyga zółta :( Co do uprawy to nic nie wiem, ta palma stoi u mojego ojca w pokoju, całkiem o niej zapomniałam. A co do ziemi to w tam tym roku ja przesadzałam, ziemie dałam do palm,
Tak jak pisałam, jak nowe liście rosną to na dole usychają.
Nie wiem czy teraz mam ja przesadzić?? I co z tą łodygą ;(
Obrazek

_________________
"Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć - Bo nikt za mnie nie umrze"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andres74
 Tytuł: Re: Problemy z palmą
PostNapisane: 29 paź 2010, o 09:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1208
Skąd: Taczanów, WLKP.

 ---
Czy ta łodyga nie podoba Ci się?
To jest jej naturalny wygląd.

Skoro przesadziłaś palmę to już jej nie przesadzaj.
Ziemia powinna być lekko stale lekko wilgotna (przesychać powinna tylko czasami).
Ważna jest wilgotność powietrza, ale trudno ją zapewnić w miejscu, gdzie nie ma wielu roślin.
Pomaga spryskiwanie miękką wodą.
W suchym powietrzu często atakują ją przędziorki.

Usuń ziemię z tym białym nalotem (zapewne pleśń wyszła z nowej ziemi - nic groźnego).

Spodnia część liści jest zdrowa ?

Schnięcie dolnych liści i wypuszczanie nowych to jest normalny proces. Tak rosną palmy.
Ważne, by rosły szybciej, niż usychały. Jeżeli stale utrzymuje się korona kilku - kilkunastu liści to jest OK.


Góra   
  Zobacz profil      
 
madelaina
 Tytuł: Re: Problemy z palmą
PostNapisane: 29 paź 2010, o 09:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 7

 ---
Hm myslałam ze powinna być zielona no ale jak piszesz ze to naturalny kolor to ulżyło mi. No tak, u mojego ojca jest tylko ta palma, wzięłabym ją do siebie, ale nie moge bo nie mam jej gdzie postawic, Właśnie wyczytałam o spryskiwaniu, i tak od wczoraj zaczęłam. Zaraz ziemie usune z białego.
Tak tak szybciej rosnie niż usucha,
Liście zdrowe tylko troche końcówki suche.
A jeszcze jedno pytanie, gdybym chciała ją przesadzić na wiosne, to czy moge głębiej wsadzic tą łodyge do ziemi, zeby nie było jej tyle widać ??
Dziękuje bardzo za rady :)

_________________
"Nikt nie bedzie mi mówił jak mam żyć - Bo nikt za mnie nie umrze"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andres74
 Tytuł: Re: Problemy z palmą
PostNapisane: 29 paź 2010, o 09:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1208
Skąd: Taczanów, WLKP.

 ---
Łodyga jest żółta, gdyż nie miała kontaktu ze światłem.
Ta palma (i ogólnie palmy z rodzaju chamaedorea) są roślinami rosnącymi w poszyciu.
Są niewielkie, rosną w półcieniu.

Mnie taki pień bardzo się podoba, gdyż ładnie widać ząbki po starych liściach.
Wygląda to jak palma kokosowa w miniaturze.

Ale jeżeli chcesz ten pień zakryć to kup w kwiaciarni doniczkę z małymi, takimi samymi palmami.
Wiele lat temu sprzedawano je pojedynczo, obecnie sadzą tego po kilkanaście do jednej doniczki.

Możesz podzielić taką małą doniczkę na 4 i obsadzić nią tę dużą palmę.
Sama zobaczysz, czy można rozgrzebać ziemię nie uszkadzając korzeni dużej palmy.

Zagłębienie nic nie da, bo pień jest wysoki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 146 ]  Idź do strony nr...        1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: leff i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *