Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 346 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25  
Autor Wiadomość
TakeItIzzy
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 13 wrz 2016, o 21:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Moje skrzydłokwiaty rosną na parapecie północnego okna. Światła nie mają zbyt dużo, może to właśnie jest problemem. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale z uwagi na silną alergię usuwam kolby kwiatów (tracą niestety przez to na urodzi, ale nic nie poradzę). Zazwyczaj w każdej z donic mam po 2-3 kwiaty.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 14 wrz 2016, o 00:13 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Jeśli trzymasz na parapecie, to jest ok. Ja bym w ogóle wycinał kwiaty, jak tylko zaczynają wychodzić i zobaczyć czy wtedy pójdzie wzrost w liście.
A czy traci, albo żółkną stare liście czy tylko problem dotyczy wzrostu liści?
W jakiej rosną ziemi? Nie przelewasz?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TakeItIzzy
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 14 wrz 2016, o 10:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 ---
Nowe liście pojawiają się bardzo rzadko, ale problem żółknięcia dotyczy tylko liści bezpośrednio stykających się z łodygami kwiatów. Rośliny są u mnie około 2 lat, ale wyglądają jakby dopiero co zostały przesadzone. Co ciekawe mam w domu 3 donice ze skrzydłokwiatami i problem dotyczy 2 z nich. Trzecia roślina (w innym pokoju, nie przy oknie ale również od północnej strony) ma mnóstwo liści i dopiero niedawno zakwitła po raz pierwszy. Spróbuję powycinać kwiaty i zobaczymy czy to wzmocni rośliny. Dzięki za rady ;:333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 20 lis 2016, o 12:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1481
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Zakupiłam właśnie skrzydłokwiat. Nigdy wcześniej nie hodowałam tej rośliny. Liście trochę obwisają - rozumiem, że tak się dzieje jak roślina ma za mało wody? Wkrótce zabiorę się za czytanie całego tego wątku.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Wizytówka – mój ogród (dużo nowych zdjęć)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Paulinaaa
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 20 lis 2016, o 21:24 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1072
Skąd: Mazowieckie

 więcej niż 1
Za mało wody ale również może mieć jej nadmiar :wink:
Jak ma ziemię suchą trzeba podlać.

_________________
*Hibiscus*Hoye*Zielone*
*Sprzedam-wymienię*-Paulinaaa
Paulina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krolowajadwiga
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 21 lis 2016, o 15:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
mam w pracy skrzydłokwiat, który rośnie bujny i ma 1-2 kwiaty raz na 2/3 miesiące. ale od zawsze schły mu końcówki liści, a teraz już jest masakra. co robić?

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 21 lis 2016, o 15:36 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Przeczytaj cały wątek - jest w nim opisane zarówno warunki uprawy, jak i typowe problemy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek12
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 7 mar 2017, o 08:23 
Online
100p
100p
Postów: 118

 ---
Witam, wczoraj rozsadziłem kilka swoich skrzydłokwiatów, jeden z nich miał tylko dwa dosć długie korzenie, dzisiaj rano sie okazało że oklapł, reszta okazów trzyma sie sztywno.
wszystkie rosliny zostały obficie podlane po przesadzeniu. Myslicie że nic mu nie bedzie i za kilka dni wróci do formy czy cos z tym zrobic?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 7 mar 2017, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3338
Skąd: Kraków

 więcej niż 1
zbyszek12 - to, że oklapł po przesadzeniu, to nic takiego,
może się czasem zdarzyć taka reakcja na nowe, żyzne podłoże,
no a poza tym mimo wszystko zostały poruszone korzenie.
Tylko jedna sprawa - ja nigdy po przesadzeniu nie podlewam kwiatów.
Czekam parę dni, i dopiero lekkie, a już na pewno nie obfite podlewanie.
Ale może nic Twoim nie będzie, skrzydłokwiaty twarde są :lol:
Duże masz okazy ?

_________________
Pozdrawiam i zapraszam
Moje tillandsie, Zielonych Historii cz.3, Zielone wybryki,
Szlakiem PRL-u i nie tylko, czyli krakowski MISZ-MASZ


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 7 mar 2017, o 12:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
A ja odwrotnie, za wyjątkiem sukulentów zawsze podlewam po przesadzeniu - również skrzydłokwiaty. W sumie to pierwszy raz coś takiego czytam w przypadku roślin zielonych, nawet w literaturze jest napisane, żeby podlewać od razu po przesadzeniu.
Jeśli liście oklapły, może być albo coś z korzeniami albo reakcja na przesadzenie. Jeśli jesteś pewien, że korzenie są w porządku, to pozostaje poczekać tylko parę dni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zbyszek12
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 7 mar 2017, o 12:38 
Online
100p
100p
Postów: 118

 ---
Ok, dzięki wam za odpowiedzi, ;) poczekam parę dni jak nic się nie zmieni to może wyjmę z podłoża i spróbuje ukorzenić lepiej w wodzie, bo wystawały mu ładne korzenie powietrzne.
W jakimś artykule czytałem żeby od razu roślin nie podlewać tylko po 2-3 dniach, ale większość pisze że podlewa obficie od razu i ja też tak robię, tym bardziej skrzydłokwiaty bo one lubią wilgoć. ;)
Ale może jakąś roślinę spróbuje przetrzymać przez te kilka dni bez podlewania :)
Mam 2 większe i 4 małe, jak dojdą do siebie wstawię zdjęcia. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa321
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 7 mar 2017, o 12:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3338
Skąd: Kraków

 więcej niż 1
Piszę o własnych doświadczeniach, nie o teorii.
A skoro rośliny rosną i to im służy, to nie zamierzam rezygnować z takiego systemu.
Ale jak to na forum - każdy ma inny, swój sposób na prowadzenie roślin.
Ważne, żeby to kwiatkom służyło a nie szkodziło ...

Zbyszek - mnie nie chodziło o to, żeby przetrzymywać kwiatki i je zasuszać :lol:
Tylko tak jak piszesz - ze 2, 3 dni i lekko podlewam.
A poza tym przecież nowe podłoże, do którego przesadzasz roślinę,
nie jest suche na wiór, więc nic jej się nie stanie - wiem, co mówię :lol:
Czekam na fotki !!

_________________
Pozdrawiam i zapraszam
Moje tillandsie, Zielonych Historii cz.3, Zielone wybryki,
Szlakiem PRL-u i nie tylko, czyli krakowski MISZ-MASZ


Góra   
  Zobacz profil      
 
zbyszek12
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 7 mar 2017, o 13:02 
Online
100p
100p
Postów: 118

 ---
Ja nie kwestionuje twoich metod absolutnie...dzięki za odpowiedź, ;) mam nadzieje ze niedługo będę miał się czym pochwalić. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 7 mar 2017, o 13:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4005
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Ewa, oczywiście że forum do tego jest, ale chyba można być też jednocześnie zdziwionym jak się czyta coś zupełnie innego, niż się spotkało do tej pory.

Zbyszek, akurat jeśli o wilgoć w podłożu w przypadku Skrzydłokwiatów, to trzeba być trochę ostrożnym. Są wrażliwe na nadmiar wilgoci, lepiej podlewać rzadziej a większą ilością wody. Przed kolejnym podlaniem pozwolić przeschnąć wierzchniej warstwie ziemi. Natomiast co do tej jednej sadzonki, jeśli ma korzenie to nie wkładałbym do wody, a posadził do osobnej doniczki do nieco bardziej rozluźnionego podłoża.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 346 ]  Idź do strony nr...        1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: daro---, milijka, Napster, pszczOlcia i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *