Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 124 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9  
Autor Wiadomość
teresa123
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2007, o 21:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
ja tez mam kliwie! moja ma ok rok nie zakwitla jeszcze ani razu. czekam z niecierpliwoscia. ma bardzo ladne grube liscie. ale dobrze wiedziec ze podlewac ciepla woda!!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
olcia123
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lip 2007, o 21:18 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 129
Skąd: Gorzów Wlkp.

 1 szt.
A to moja kliwia. Dostalam sadzonkę 4 lata temu i po 2 zakwitła

Obrazek
kwitnie tak co roku i jest przepiękna


Góra   
  Zobacz profil      
 
piku
 Tytuł:
PostNapisane: 24 lip 2007, o 08:57 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2044
Skąd: Śląsk / Podkarpacie

 ---
Kliwie to piękne kwiaty, lecz nie lubią obracania i zmiany miejsca, moja kwitnie co ro roku i bardzo ją za to lubię


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
agaxkub
 Tytuł: Kliwia
PostNapisane: 12 paź 2007, o 11:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4165
Skąd: Chrzanów
Co zrobic aby pomóc kliwi w zakwitnięciu? Stoi niedaleko północnego okna, w zeszłym roku kwitła, ale dostałam już kwitnącą
Teraz wygląda zdrowo, nie zalewam, ale kwiatów nie widzę, a może to jeszcze nie pora?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
xipe
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2007, o 10:05 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 3243
Skąd: Unieście/Koszalin

 więcej niż 1
kliwia jest dość żarłoczną rośliną, nie lubi przetawiania, podlewać lepiej na podstawek na podsiąk, czasami jest tak, że nie chce kwitnąć bo zaczyna się rozrastać, u nasady wypuszcza młode rozety, wtedy się wzmiacnia, u znajomej widziałem okaz rosnący dosłownie we wiadrze, który był kępą złożoną z kilkunastu pióropuszy - kwitło jednocześnie kilka kwiatostanów


Góra   
  Zobacz profil      
 
pszubart
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2007, o 10:32 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 115
Skąd: Warszawa

 ---
Kliwia pomarańczowa (Clivia miniata), po przekwitnięciu kwiatów, zawiązuje na łodydze kwiatostanowej owoce/nasiona. Dopuszczenie Kliwii do wytworzenia nasion, może skutkować tym, że roślina ta nie będzie kwitnąć w następnym sezonie. Dlatego należy koniecznie obcinać łodygi kwiatostanowe, kiedy Kliwia przekwitnie, chyba, że chcemy uzyskać nasiona, aby spróbować rozmnożyć ją przez ich wysiew.
:)

_________________
Pozdrawiam wszystkich.


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2007, o 10:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1617

 ---
Agaxkub, kliwia zakwita dopiero jako "dorosła" roślinka.
Pisaliśmy kiedyś na forum o kliwiach...(gdzie to było?? :roll: )
Przeczytaj http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 56&start=0


Góra   
  Zobacz profil      
 
bena
 Tytuł: Kliwia - zimowanie uzależnia kwitnienie
PostNapisane: 28 paź 2007, o 08:09 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 176
Skąd: bialystok

 1 szt.
Witam, swoją kliwię przeniosłam do chłodniejszego pokoju na zimowanie nie podlewam jej by weszła w stan odpoczynku ale dna wypuszcza nowe liście . Co robić czy jednak ją podlewać dopóki rośnie.? proszę o radę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 28 paź 2007, o 08:44 
Offline
---
Postów: 8045

 więcej niż 1
A ten temat przeglądałaś Tu kliknij


Góra   
  Zobacz profil      
 
bena
 Tytuł: Kliwia
PostNapisane: 28 paź 2007, o 12:55 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 176
Skąd: bialystok

 1 szt.
Przeczytałam ,dziękuję , zrozumiałam że podlewać i zraszać liście aż przestanie rosnąć mimo że stoi w chłodnym pomieszczeniu czy tak?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-C-j
 Tytuł: Re: Kliwia
PostNapisane: 28 paź 2007, o 13:19 
Offline
---
Postów: 8045

 więcej niż 1
bena napisał(a):
Przeczytałam ,dziękuję , zrozumiałam że podlewać i zraszać liście aż przestanie rosnąć mimo że stoi w chłodnym pomieszczeniu czy tak?


Nie, zraszać zaczynamy jak roślina budzi się dożycia - wyrastają nowe liście i pojawiają się pędy kwiatowe a jak stoi w chłodnym miejscu podlewa się bardzo oszczędnie i rzadko, nawet przez grudzień i połowę stycznia zaprzestaje się podlewania całkowicie. Coś niedokładnie czytasz. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 paź 2007, o 16:12 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2869
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Witam,

Może kilka słów dorzucę do dyskusji o kliwi-

Obserwuję od kilku lat zmienność zachowania w zależności od warunków jakie im fundujemy w okresie letnim.Oczywiście jakie lato było, gdzie przebywała czy zdązyła wytworzyć przyrosty itp....trzeba uwzględniać.
Tak wiele czynników składa się na uprawę,że czasami pozornie może przeczyć zasadom pisanym .

To co należy dalej robić określa nam sama kliwia :P :
-jeżeli jest zauważalna chęć wzrostu, pobudzenie ---->powinno się odejść od hamowania
-przyjąć ,ze roślina jest w fazie wegetacji.Inne postępowanie ,na *uśpienie* :P nie uchroni młodych przyrostów,osłabi je ,a nawet zniweczy zamiar wzrostu

Moja kliwia znów wchodzi w fazę kwitnienia - po prostu zdążyły dorosnąć młode przyrosty-jest to kłąb donicowy :P więc i siła odpowiednia :roll: .

Wystarczyło parę dni wyższej :!: niż na dworze temperaturze po *zimnie wrześniowym* i pąki eksplodowały po przyniesieniu w miejsce odpoczynku..

Cóż....wróciła teraz z odpoczynkowego miejsca :wink: na salony :P i będzie cieszyć znów 2 pędami!
I będę podlewać -muszę ciut zasilić.Dla rośliny kwitnienie jest ogromnym wysiłkiem.
Gdy zakończy fazę kwitnienia dopiero pójdzie na zimniejszą półkę,podrzemać jak zwykle.
Na sucho, chłodno i widno.


Moze coś moje uwagi z *życia * pomogą.


pozdrawiam JOVANKA

Tak kwitła 29 lipca 2007 roku na zewnątrz w ogrodzie, dzisiaj ma już pełnej wysokości 2 pędy-jest faza rozwoju pąków.
Identyczne zjawisko jak w ub.roku,przy czym kwitnienie było póżniejsze- :P kwiaty powtórne miałam w styczniu :P na początku.

Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
bena
 Tytuł: Kliwia
PostNapisane: 28 paź 2007, o 18:18 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 176
Skąd: bialystok

 1 szt.
No właśnie, moje kliwie na siłę wypuszczają nowe liście, chyba zastosuję się do twoich doświadczeń Jovanko, moje w tym roku jeszcze nie kwitły , dostałam je w kwietniu jako młode sadzonki , aklimatyzowały się do tej pory i teraz ruszyły.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-C-j
 Tytuł: Re: Kliwia
PostNapisane: 28 paź 2007, o 19:42 
Offline
---
Postów: 8045

 więcej niż 1
bena napisał(a):
No właśnie, moje kliwie na siłę wypuszczają nowe liście, chyba zastosuję się do twoich doświadczeń Jovanko, moje w tym roku jeszcze nie kwitły , dostałam je w kwietniu jako młode sadzonki , aklimatyzowały się do tej pory i teraz ruszyły.


To zmienia postać rzeczy o tym wcześniej nie napisałaś. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 124 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], jarha i 34 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *