Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 65 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
Grzegorz B
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2007, o 20:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5060
Skąd: United Kingdom

 więcej niż 1
Niestety za późno wszystkie zniszczyłem. Myślałem, że są zbyt słabe aby mogły posłużyć jako nowe sadzonki. Ale dziękuję za radę.W przyszłym roku już nie popełnię tego błędu

_________________
Pozdrawiam serdecznie Grzegorz
Wizytówka ogrodu
"Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach wśród odwróconych plecami i obalonych w proch"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
andrzejek001
 Tytuł: Pelargonia kaskadowa
PostNapisane: 7 paź 2007, o 13:04 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10
Posiadam na balkonie pelargonie kaskadowe/zwisające/ i chciałbym dowiedzieć się czy można
je przechować przez okres zimy i na wiosnę ponownie wystawić.
Jeśli tak to co zrobić i jak należy z nimi teraz postąpić.
Pozdrawiam, Andrzej


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbarka
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 13:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2353
Skąd: pdk

 1 szt.
Można je przechowywać .
Jesienią gdy już wniesiesz do domu musisz usunąć najsłabsze pędy . A wiosną gdy pojawią się młode liście powinieneś usunąć ( sekatorem ) wszystkie zaschnięte fragmenty rośliny . Acha , młode rozwijające się pedy uszczykuj by się silniej rozkrzewiły . :wink:

_________________
Pozdrawiam cieplutko Basia
Moje ogródkowe kwiatki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lady-r
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 13:42 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4346
Skąd: między Płockiem, a Ciechanowem

 więcej niż 1
I uważaj na podlewanie pelargonie nie mogą mieć za mokro bo zgniją.Zależy to też od temperatury panującej w pomieszczeniu :wink:

_________________
pozdrawiam Ania jestem na etapie wymieniania tego co mi się trafiło na to co mi się podoba ;) Mój ogródek cz.3
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 14:20 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 19699
Skąd: CENTRUM

 więcej niż 1
Czy Wam udało się przetrzymać pelargonie kaskadowe przez zimę?
Gdzie trzymałyście,czy są jakieś specjalne metody ich zimowania.? :)

_________________
KaRo - Administrator Forum
KaRolinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lady-r
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 14:25 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4346
Skąd: między Płockiem, a Ciechanowem

 więcej niż 1
Jednego roku przezimowałam na parapecie północnego okna ale w zeszłym stały w nieogrzewanym pokoju i padły :cry: nawet i te zwykłe jakaś choroba je dopadła ,ale to chyba była moja wina bo za póżno sprzątnęłam z dworu i jeszcze je przesadzałam ze skrzynek do doniczek.Bezpieczniej jest robić sadzonki w sierpniu i zimować. :lol:

_________________
pozdrawiam Ania jestem na etapie wymieniania tego co mi się trafiło na to co mi się podoba ;) Mój ogródek cz.3
Mój ogródek cz.1
Zadbajmy o zdrowie Moje domowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pszubart
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 17:48 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 122
Skąd: Warszawa
Pelargonie lepiej zimować na widnym, południowym oknie, bo jeśli będą stać przez zimę na oknie zacienionym, to bardzo się wyciągną ich pędy i na wiosnę dadzą słabej jakości sadzonki.
:)

_________________
Pozdrawiam wszystkich.


Góra   
  Zobacz profil      
 
onail
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 19:50 
Offline
50p
50p
Postów: 96
Skąd: lubelskie
Całych skrzynek ze starymi egzemplarzami nie przechowywałam. Robiłam sadzonki w tamtym roku w październiku,przetrzymałam na parapecie na zachodnim oknie, pod którym nie mam kaloryfera. W lutym uszczknęłam wierzchołki i posadziłam znowu. Używałam ukorzeniacza i od razu do ziemi.Przyjęły się. Wyszły bardzo ładne, do tej pory kwitną jak opętane. W sumie z kilku pędów bocznych miałam ok 30 sadzonek. W tym roku zrobię podobnie. Mam kolor czerwony i bordowy. Są przepiękne. Posadzę też szczepki pelargonii rabatowych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaja
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 20:17 
Offline
500p
500p
Postów: 821
Skąd: Gdańsk
Tzn teraz w październiku robiłaś sadzonki? I ukorzeniły się jeszcze? Ja mam w tym roku naprawdę piękne pelargonie i chciałabym je mieć także w przyszłym roku,ale przechowanie całych skrzynek nie wchodzi w rachubę.


Góra   
  Zobacz profil      
 
onail
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 20:38 
Offline
50p
50p
Postów: 96
Skąd: lubelskie
Kaja :-)
tak w pażdzierniku. Uważam, że są dorodne, mają boczne pędy, na pewno z ukorzeniaczem nic im nie będzie. Ja przynajmniej nie mam obaw. Takie pelargonie jak moje były w sprzedaży po 4 zł u mnie. Za te pieniądze mam osmocote dla wszystkich moich roślinek :-) . Wychodzę z założenia, że nie ma co się bać , że to październik, w końcu będą w domu. W międzyczasie ,kiedy rosną można robić nowe sadzonki ile chcesz. Ja będę robiła pierwsze sadzonki w tym tygodniu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
URSA2210
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2007, o 22:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9
Skąd: podkarpackie
Mam pelargonie zwisające już kilka lat, udało mi się je nawet przezimować, jednak stare egzemplarze słabo kwitną. Najlepiej co roku szczepić młode- gwarancja pięknych kwiatków :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaja
 Tytuł:
PostNapisane: 8 paź 2007, o 10:03 
Offline
500p
500p
Postów: 821
Skąd: Gdańsk
Dziękuję.Idę na balkon po sadzonki. Widziałam prognozę pogody i w nocy z środy na czwartek pokazują u nas przymrozki to muszę się spieszyć. Niestety kaskadowych nie mam chociaż kupowałam jako takie.Były krótsze,ale też obficie kwitły.Mam ładne rabatowe. Na wiosne zrobię więcej sadzonek,ponieważ myślę o posadzeniu pelargonii na cmentarzu. W tym roku miałam smagliczki i aksamitki. Smagliczki pieknie się rozrosły i kwitną cały czas.Nie wymagaja stałego doglądania i na cmentarzu się sprawdziły na 100 %.


Góra   
  Zobacz profil      
 
onail
 Tytuł:
PostNapisane: 10 paź 2007, o 21:23 
Offline
50p
50p
Postów: 96
Skąd: lubelskie
Zrobiłam sadzonki pelargonii: czerwonej, bordowej (bluszczolistne , zwisające) i rabatowej. Oczywiście użyłam ukorzeniacza. Razem chyba około 30 małych doniczek z sadzonkami mam do pielęgnacji. Zajmują cały parapet. Postaram się napisać o efektach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
cappuccino
 Tytuł:
PostNapisane: 10 paź 2007, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 862
Skąd: moroczyn woj lublin
A ja swoje pelargonie zimuję co roku. Niektóre mają już po kilka lat. Zabieram całe skrzynki. Nawet jeśli przymrozek zważy liście. Scinam je do zera i wtawiam na parapety wszystkich okien ( północne, południowe i zachodnie) i co roku kwitną przepięknie.

_________________
Gosia
Szczęście w życiu nie polega na tym, żeby być kochanym. Największym szczęściem jest kochać.



Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 65 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *