Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Ebabka
 Tytuł: Krzew laurowy
PostNapisane: 18 cze 2006, o 20:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1183
Skąd: podlasie

 1 szt.
Mam dwa małe krzaczki, jeden z nich jest chory, bardzo chciałabym go uratować, ma blade liście - te nowe, a stare zaczynają usychać od końców. Tak jest już od zimy, kiedy był w domu na parapecie.
O uprawie tej roślinki wiem bardzo mało, nic nie mogę znaleźć w internecie, po za tym, że jest łatwa w uprawie :)
może ktoś poleci jakiś link, albo napisze jak dbać o laur, będę bardzo wdzięczna :)
Drugi krzaczek jakoś się trzyma, ale żeby rósł jakoś nadzwyczajnie, to niestety nie....
http://forumogrodnicze.info/up/eus013.gif


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirabilis
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2006, o 22:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1234
Skąd: Poznań

 1 szt.
Laur wymaga latem dużo słońca i ciepła. Zimą musi przejść okres spoczynku (ograniczenie podlewania, oraz temperaturę ok 10-12oC).
Ziemia do uprawy laura powinna być dobrze przepuszczalna, Podlewać po przeschnięciu ziemi. Nawożenie co około 2 tygodnie. Doskonale znosi cięcie, które wykonuje się wczesną wiosną, przed wytworzeniem młodych przyrostów.
Młodsze rośliny przesadza się co roku, starsze co 2-3 lata.
Ze szkodników mogą mu grozić tarczniki, wełnowce i przędziorki. Zasychanie i brązowienie końcówek liści może być spowodowane niedoborem niektórych składników pokarmowych, przelaniem lub zakwaszeniem gleby.
Rozmażanie z nasion: wschodzą po ok. 6-8 tygodniach. Szybko tracą zdolność kiełkowania.
Sadzonkowanie: wykonuje się w sierpniu poprzez oderwanie tegorocznych pędów z dojrzałymi już liśćmi wraz z piętką. Ukorzenianie następuje w torfie z piaskiem (1:1) i trwa do ok. 3 miesięcy.
Tyle liteatura. Swój krzaczek trzymam od wiosny na południowym balkonie. Rośnie w zwykłej ziemi kompostowej. Podlewany jest po całkowitym przeschnięciu. Rośnie powoli, ale sukcesywnie. Mam go dopiero od jesieni i pierwsze cięcie planuję dopiero w przyszłym roku. Nie imają się go żadne szkodniki, Nie zauważyłam też chorób, mimo, że wiosna była chłodna i deszczowa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 20 cze 2006, o 14:45 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 880
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Te blade nowe liście i zasychanie końców starszych może być spowodowane 2 przyczynami.
1) brakiem nawożenia jeśli roślina nie przerosła ziemi,
2) zasoleniem podłoża będącego wynikiem nadmiernego nawożenia.

Ponadto zasychanie końcówek liści może być spowodowane dodatkowym czynnikiem - suchością powietrza w mieszkaniu.

_________________
Pozdrawiam Basia
Nie obrzucaj nikogo błotem - możesz nie trafić, a i tak pobrudzisz sobie ręce.
Joseph Parker


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ebabka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lip 2006, o 15:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1183
Skąd: podlasie

 1 szt.
I po laurze, obcięłam go na wys.15 cm, posmarowałam węlem drzewnym, końcówki, po wyjęciu z domiczki obciełam wystajace korzonki , niektóre martwe, dodałam trochę ziemi i z powrotem do tej samej doniczki, postawiłam w lekko zacienionym miejscu, ciekawe, czy sie uratuje :cry:
zdjecia nie robię, bo to zbyt żałosny widok ;:98


Góra   
  Zobacz profil      
 
basga
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 15:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9516
Skąd: Kraków

 ---
Ja niestety miałam to samo z moim krzaczkiem,przycięłam i opłukałam z ziemi i teraz trzymam w wodzie,albo albo....


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 18 wrz 2007, o 16:38 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 19997
Skąd: CENTRUM

 więcej niż 1
Mój laur też jest w opłakanym raczej stanie... :cry:
Mam go od ubiegłorocznej jesieni,całe lato stoi w ogrodzie na ziołowej rabacie...przyrostów raczej nie miał tylko marniał w oczach...
Ciekawa jestem czy jest ktoś na forum komu udaje sie od kilu lat hodować laura,czy to nie jest przypadkiem
tylko "jednorazowa" roslina...

_________________
KaRo - Administrator Forum
KaRolinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorota-C
 Tytuł:
PostNapisane: 27 wrz 2007, o 13:13 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 679
Skąd: małopolska

 1 szt.
Witajcie
Mój laur mam już trzeci rok i jak na razie ma się dobrze. Stoi na parapecie w kuchni od strony południowej przez cały rok. Podlewam go 1-2 razy w tygodniu a nawożę średnio co 2 tygodnie zwykłym nawozem do kwiatów. W zimie też ma ciepło bo pod parapetem jest grzejnik.
Pozdrawiam

_________________
"Wszędzie kwitną kwiaty dla tego, kto chce je dostrzec."
Storczyki i ogródekDorotki
Doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 27 wrz 2007, o 14:54 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 19997
Skąd: CENTRUM

 więcej niż 1
Dziękuję Doroto za informację :D - natychmiast zabieram go do mieszkania i daję choć jedną dawkę nawozu.

_________________
KaRo - Administrator Forum
KaRolinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
bona
 Tytuł:
PostNapisane: 30 wrz 2007, o 19:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1180
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
ja dostałam gałązki lauru zpiętką i nie wiem czy potraktować je ukorzeniaczem i do ziemi czy lepiej spróbować ukorzenić w wodzie ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dorota-C
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2007, o 08:20 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 679
Skąd: małopolska

 1 szt.
Myślę że lepiej użyj ukorzeniacza i okryj woreczkiem lub uciętą plastikową butelką

_________________
"Wszędzie kwitną kwiaty dla tego, kto chce je dostrzec."
Storczyki i ogródekDorotki
Doniczkowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
Xa-b
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2007, o 10:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: Kraków
Mój laur przemarzł w 2 lata temu się nim zajęłam (tata koniecznie chciał żebym coś znim zrobiła.. zapytałam co?! Skoro usechł, powiedział że jak zna życie to starczy że go dotknę).. podotykany, trafił do nowej doniczki, wypuścił listeczki, zdrowe, całe lato stał na balkonie w słoneczku, podlwany odżywka, na zimę jak wnoszę go do domu i traktuję jak Dorota. I tak od 2 lat jest sliczny.. a mamy go już 4 rok. Nie lubi za suchego powietrza no i trzeba nawozić.


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2007, o 10:51 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 19997
Skąd: CENTRUM

 więcej niż 1
Szkoda,że nie możesz dotknąc mojego ....widzę i boleję jak marnieje Obrazek

_________________
KaRo - Administrator Forum
KaRolinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Xa-b
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2007, o 11:10 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 847
Skąd: Kraków
Jest jeszcze jedna metoda, według mnie skuteczniejsza: bierzesz delikwenta, patrzysz mu głęboko w liście i mówisz, że albo zacznie rosnąć albo zasili kompost. Jak spadnie śnieg postaw go na najbardziej zaśnieżonym oknie i wskaż palcem drzewo za oknem i spytaj czy chce tam zamieszkać.. do wiosny wypuści nowe liście.. mnie się zdarza, że po takich akcjach to nawet coś co kompletnie wyłysiało zaczyna kwitnąć a co tu o liściach mówić :D No a teraz idź i nauczaj swojego laura :arrow:


Góra   
  Zobacz profil      
 
zetes
 Tytuł: Re: Krzew laurowy
PostNapisane: 13 gru 2010, o 16:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Avatar użytkownika
Postów: 7

 więcej niż 1
Zobacz liść laurowy.
..................... - zmoderowano -aniawoj
Zgodnie z regulainem § 4.1. Użytkownik ma obowiązek powstrzymania się od reklamowania na forum działalności gospodarczej, innych for, a w szczególności ogrodniczych, bez wyraźnej zgody Administratora Forum.
Bardzo proszę o zaprzestanie reklamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 17 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gucio89, midorek i 66 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *