Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 692 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 50  
Autor Wiadomość
SiMoNa
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 12 lip 2017, o 17:40 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 145
Skąd: Nikolai [PL]

 ---
Nic mu nie jest ;:108 , co jakiś czas podglądam roślinki pod lupą sprawdzam czy coś złego się nie dzieje i czy ktoś nie łazi. Za płotem jak głupcy firma przesiewa ziemię ile się da (do końca sierpnia muszę wytrzymać) ,pełno badziewia mam na oknach i na kwiatki przechodzi. :cry: systematyczne je czyszczę . Jest ok.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kinia34
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 17 lip 2017, o 18:15 
Offline
100p
100p
Postów: 140

 ---
Mają teraz tyle stopni
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Szkoda ,że stracą wszystkie liście na zimę w tym podłożu ładnie rosną.

Obrazek
Dobrze mieć namiastkę


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 17 lip 2017, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6175
Skąd: Radom

 1 szt.
Jakiś czas temu przyciąłem i przesadziłem dwa Adenium z mojego wysiewu do podłoża w zasadzie mineralnego. Zmieniłem roślinom położenie kaudexu na bardziej poziomy, chociaż one - rośliny same podpowiadały jak zamierzają rosnąć, więc im tylko trochę pomogłem:

- bryła korzeniowa tego Adenium, już dobrze przerosła podłoże po przesadzeniu w zasadzie nie potrzebuje już "wsparcia", utrzymuje pozycję jaką ma mieć docelowo. Przy następnym przesadzaniu, otrzyma trochę większą doniczkę i będzie bardziej "wyciągnięte" z podłoża:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

- "odpoczywające na boku" Adenium, jeszcze potrzebuje wsparcia - podparcia. Zbyt wolno przerastają jego korzenie podłoże mineralne. Ta roślina tworzy bardzo ładną gęstą koronę z rosnących świeżych gałązek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

- dłuższy czas do stabilizacji w podłożu, jaki potrzebuje to Adenium po przesadzeniu, prawdopodobnie wynika z mniej - słabiej rozrośniętej bryły korzeniowej, która jeszcze nie jest w stanie "utrzymać" rośliny w jednej stałej pozycji - kaudex, rosnący nad podłożem, jest zbyt ciężki dla korzeni, dalej "liczy" na podparcie. To Adenium jest bardziej ulistnione, niż "kolega" pokazany wyżej. Obie rośliny stoją w identycznych warunkach.
W tym sezonie to raczej już kwiatów nie pokażą, ale w przyszłym bardzo liczę na kwiaty na tych roślinach. Ciemna zieleń liści wskazuje, że podłoże odpowiada roślinom, mogą z niego pobierać odpowiednie dla siebie składniki "pokarmowe".

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jerzyk
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 18 lip 2017, o 12:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 441
Skąd: Białystok

 więcej niż 1
Akwelan_2009

Mieczysław bardzo ładnie wystawiłeś korzenie swoich adenium, podrosły one dosyć sporo kiedy pokazywałeś wcześniej, po prostu są już duże.

Teraz pokazuję mój ukorzeniony w 2014 roku pęd adenium Siam Majestic. Ukorzeniłem go w doniczce z seramisem z wodą w większej podstawce, namiastka hydroponiki.

Obrazek

Co prawda korzonki wyrosły jeszcze małe ale posadzone do podłoża mineralnego za jakiś czas wyrosły ładnie.

Obrazek

Włącznie z trzema pędami.

Obrazek

Tak wyglądają z bliska.

Obrazek

Kiedy pierwszy raz zakwitły, były przedtem dwa razy przycinane.

Obrazek

A tu już po wyjęciu z doniczki, było dużo do czyszczenia z gęstych korzeni. Trzy dni temu.

Obrazek

Jeszcze do czyszczenia zostało połowę.

Obrazek

To już gotowe do sadzenia.

Obrazek

Posadzone ......

Obrazek

Z tego środkowego były przycinane pędy i posadzone dwa ukorzenione, ten z prawej został do przesadzenia i czyszczenia.

Obrazek

_________________
”jeżeli chcesz być szczęśliwy jeden wieczór upij się, jeżeli chcesz być szczęśliwy przez rok ożeń się, a jeżeli chcesz być szczęśliwy przez całe życie, załóż swój ogród”.
Jerzy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 18 lip 2017, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6175
Skąd: Radom

 1 szt.
Jerzy - gratuluję Tobie umiejętności w ukorzenianiu sadzonek Adenium, ja jakoś nie potrafię opanować tej sztuki, a mam kilka Adenium arabicum, którym chciałbym obciąć pierwotną bryłę korzeniową i od nowa je ukorzenić, żeby uzyskać "bogatą" w korzenie nową formę bryły korzeniowej. Mimo dotychczasowych niepowodzeń, nadal będę próbował ... do skutku, aż "dopracuję" dobrej metodyki w tym temacie, żeby otrzymać roślinę "bogatą" w system korzeni "pełzających" po podłożu, coś na wzór tego Twojego Adenium:

http://img.webme.com/pic/j/jedynytakiogrod/xz8725.jpg

- Jerzy, czy byłbyś uprzejmy napisać kilka zdań na temat, jak Ty przeprowadzasz proces ukorzeniania sadzonek i jak przygotowujesz sadzonkę - roślinę Adenium do ukorzeniania ? Myślę, że jest to nie tylko moja prośba, a wielu z nas Forumowiczów, będzie Tobie bardzo wdzięczna za "wskazówki" w tym temacie. Możliwe, że już na ten temat pisałeś w wątku, ale mimo poszukiwań, nie natrafiłem na takie Twoje wpisy.

- Mam również drugie pytanie: - w jakim rozmiar doniczek posadziłeś adenium na tej fotce:

http://img.webme.com/pic/j/jedynytakiogrod/xz7578.jpg

- pytam, ponieważ roślinę - jej bryłę korzeniową "usadawiasz" na doniczce, jeżeli się nie mylę o wymiarze 7 x 7 x 7 cm.

Stosujesz typowe doniczki, tz wyższe niż szersze, odwrotnie niż ja. Ja preferuję doniczki - misy.
Twój wybór "typowych" doniczek jest uzależniony od:
- masz na celu otrzymania dłuższych i bardziej gęstych korzeni,
- "sadzaniem" przesadzanych roślin na dodatkowych wkładach - doniczkach w celu rozrośnięcia - rozłożenia bryły korzeniowej na boki,
- czy może jeszcze innymi przesłankami ?

- Od dłuższego czasu "toczę potyczkę" o utrzymaniu przy życiu zakupionych Adenium o pełnych kwiatach. Trafiłem na niezbyt uczciwego sprzedawcę, bo otrzymane rośliny nie dość, że są małe, słabo mają zrośnięty zraz z podkładką to jeszcze dodatkowo bardzo trudno i bardzo powoli nawadniają się - w chwili otrzymania, miały bardzo ubogą bryłę korzeniową. Zrobiłem dla nich wyjątkowe warunki, na jakie mogę sobie pozwolić w bloku, a rośliny "ruszają" bardzo opieszale. Mam nadzieję, że moje zabiegi, moja opieka nad tymi roślinami - w ostatecznym rozrachunku da pozytywny efekt. Jak do tej pory, to jedna, no może dwie rośliny w stopniu na trójkę z plusem wybudziły się i zaczynają rosnąć w zasadzie jedna zdecydowanie wiedzie prym:

Obrazek

- pozostałe, coś "planują", tylko nie mogą się zdecydować:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

- tą dostałem z obciętą zabliźnioną (niby) dolną częścią kaudexu z bardzo mizernym systemem korzeniowym. Nie wiem jak długo roślina będzie rozkorzeniać - budować swoją bryłę korzeniową, obawiam się podlać bardziej obficie, żeby nie sprowokować gnicia podstawy kaudexu:

Obrazek

- ta roślina miała kwitnąć, pąk kwiatowy ładnie przyrastał, niestety pewnego dnia podstawa pąka zaczęła przybierać kolor beżowy, później brązowy i pąk kwiatowy odpadł:

Obrazek

- Adenium, które pokazałem na fotkach wyżej, stoją w identycznych warunkach jak dwa Adenium z mojego wysiewu nasion, którym poskracałem pędy (fotki pokazałem w poprzednim moim wpisie). Rośliny mają ciepło, sporo dobrego światła, są umiarkowanie podlewane i umiarkowanie dokarmiane. Rośliny dotarły do mnie w kwietniu br. i tak mizernie mi rosną, zarówno te rosnące - posadzone w podłoże mineralne, jak i posadzone w podłoże organiczne.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kassienka
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 20 lip 2017, o 10:14 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 67
Skąd: Górny Śląsk

 ---
Moje półtora roczne Adenium (7 szt.) kompletnie nie chce rosnąć, macie pomysł jak je zachęcić do rozwoju?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 20 lip 2017, o 17:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6175
Skąd: Radom

 1 szt.
Moja pierwsza próba szczepienia Adenium, nie jest w 100% udana, jednak jak na pierwszą próbę, chyba nie jest źle. Na sześć zaszczepionych zrazów, na czterech pojawiają w różnym stadium wzrostu, nowe początki pędów. Na piątym zaszczepionym zrazie, bardzo powoli wybudzają się z uśpienia i wzrostu nowe przyrosty:

Obrazek

- niezbyt estetycznie przedstawiają się blizny w miejscu szczepienia. Tak jak pisałem wcześniej mój błąd (nie dociśnięcie - obwiązanie miejsca szczepienia, oraz użycie kleju cjanoakrylowego gęstego zamiast średnio gęstego), praktyczna nauczka na przyszłość. Na fotce niżej, po prawej stronie, "najładniej" zabliźniająca się rana po szczepieniu:

Obrazek

- czwarty zraz na którym zaczynają wybudzać się uśpione pąki i wyrastać z nich nowych gałązek. Po prawej stronie fotki zraz, który niestety nie zaakceptował szczepienia i obumiera. Jeszcze go nie usuwam. Widoczny na fotce zielony zaczątek nowej gałązki, rośnie na podkładce. W zasadzie powinienem go usunąć, ale nie mam zraza, żeby powtórzyć szczepienie i nie wiem czy jest to wskazane i czy zaszczepiony w tym terminie zraz zrośnie się z podkładką:

Obrazek

- piąty najbardziej oporny do wybudzenia zraz. Dwa uśpione pąki są nabrzmiałe, czekam kiedy "pękną" i pokażą się świeże zielone zaczątki nowych gałązek:

Obrazek

- Pierwsze, może niezbyt udane szczepienie, ale dużo zdobytego doświadczenia (praktycznego). Kolejne szczepienia, powinny być już w miarę dobre.
Ten zraz najlepiej zareagował na szczepienie, najlepiej jest zrośnięty z podkładką i rana po szczepieniu jest "najładniejsza" - rosną cztery nowe gałązki.

Obrazek

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
onectica
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 20 lip 2017, o 23:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7142
Skąd: Wrocław/skraj zachodni

 1 szt.
Kassienka napisał(a):
Moje półtora roczne Adenium (7 szt.) kompletnie nie chce rosnąć, macie pomysł jak je zachęcić do rozwoju?

Podlać nawozem - przestawić w inne miejsce - przesadzić - zmienić podłoże - zajrzeć w korzenie - sprawdzić czy nie ma szkodników - powiedzieć im coś miłego :wink:
Nic nie napisałaś o warunkach. Może im za sucho/za mokro/za gorąco/za ciemno/(...)
A może one po prostu taki mają teraz kaprys, żeby poodpoczywać trochę.

_________________
Pozdrawiam - jak zawsze. Lucy
Blues w kaktusach - część 1, część 2, cz.3-aktualna Różne zielone - Zielona bonanza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jerzyk
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 21 lip 2017, o 15:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 441
Skąd: Białystok

 więcej niż 1
Akwelan_2009

Jak ukorzeniałem sadzonki w 2014 roku. Tak jak widać na zdjęciu pierwszy raz ukorzeniałem różne kawałki pędów w seramisie po przesuszeniu ich przez kilka godzin, wkładałem końcówki (dolny - zaznaczyć) do ukorzeniacza następnie sadziłem do suchego seramisa (można też włożyć do keramzytu, wermikulitu lub bims-u) Po dwóch tygodniach doniczkę wstawiałem do szerokiej podstawki i nalewałem wodę do niej, uzupełniałem ją po kilku dniach. Mamy swego rodzaju doniczkę hydroponiczną.

Obrazek

Na całość naciągałem woreczek foliowy i trzymałem przez trzy tygodnie.

Obrazek

Trzymamy sadzonki minimum dwa miesiące, czasem trzeba trzymać miesiąc dłużej.

Obrazek

Jeśli mamy malutkie adenium i chcemy aby miały ładne korzenie to wyjmujemy je z doniczki i ucinamy długie korzenie palowe prawie połowę wg zdjęcia, zostawiamy tylko króciutkie boczne. Na zdjęciu widać przycięty korzeń już odrośnięty wyjęty po dwóch miesiącach. Będzie posadzony do podłoża mineralnego.

Obrazek

Lepszym sposobem jest posadzenie malutkiego adenium do doniczki hydroponicznej wypełnionej podłożem mineralnym (drobnym), malutkiego korzonka jeśli jest króciutki nie przycinamy.

Obrazek


Jeśli korzonki przerosną doniczkę hydroponiczną to będziemy musieli roślinę wyjąć.

Obrazek

Okaże się, że mamy korzenie nie palowe ale normalne, gęste drobne.

Obrazek

Sadzimy je wtedy do zwykłej doniczki, rozkładając je szeroko, równo.

Obrazek

Moja szczepiona rośina na tym adenium powiększyła swoje małe pąki, są już jakby żółte.

Obrazek

Wczoraj nieco się rozwinęły.

Obrazek

Fioletowe już niestety przekwitły, ale nowy kwiat jest raczej pełny różowo biały.

Obrazek

Wczoraj wieczorem kwiat nieco się otworzył.

Obrazek

Dzisiaj już całkiem, ale czy jeszcze coś będzie w środku zobaczymy. Przycinałem roczne rośliny i zapomniałem zaznaczyć z którego pobrałem zraz, wyszedł ciekawy kwiat, nasiona kupiłem rok temu w internecie na all, trzeba przyznać, że przynajmniej niektóre kolory się sprawdziły.

Obrazek

_________________
”jeżeli chcesz być szczęśliwy jeden wieczór upij się, jeżeli chcesz być szczęśliwy przez rok ożeń się, a jeżeli chcesz być szczęśliwy przez całe życie, załóż swój ogród”.
Jerzy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 21 lip 2017, o 16:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6175
Skąd: Radom

 1 szt.
Jerzy - bardzo dziękuję za szczegółowy opis sposobu ukorzeniania Adenium ;:180 .
Jerzyk napisał(a):
/ ... / Fioletowe już niestety przekwitły, ale nowy kwiat jest raczej pełny różowo biały.
- bardzo ciekawy kolorystycznie i pod względem budowy - wyglądu kwiat. Twoje rośliny maja "cieplarniane" warunki do egzystencji, co widać po ich wyglądzie, pięknie rosną i kwitną ;:138 .

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jerzyk
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 21 lip 2017, o 17:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 441
Skąd: Białystok

 więcej niż 1
Jeszcze jedna zmiana wyglądu kwiatu z żółto zielonym oczkiem, i różowym paseczkiem na obrzeżach płatków.

Obrazek

_________________
”jeżeli chcesz być szczęśliwy jeden wieczór upij się, jeżeli chcesz być szczęśliwy przez rok ożeń się, a jeżeli chcesz być szczęśliwy przez całe życie, załóż swój ogród”.
Jerzy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 21 lip 2017, o 18:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3097

 1 szt.
Jerzyk​, cudny i niespotykany jest ten kwiat.

Chciałam zapytać, czy jeżeli moje adenium wypuściło korzenie tylko z jednej strony, to jest nadzieja, że wypuści z drugiej?


Obrazek

Być może doszło do uszkodzenia we wczesnej fazie wypuszczania, bo sadzonka mi się przechyliła.
Przyszło mi do głowy, aby lekko okroić tę część bez korzeni- na 1mm na przykład, może to zmusi roślinę do działania.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe, część2
A jednak kaktusy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 21 lip 2017, o 18:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6175
Skąd: Radom

 1 szt.
Jerzyk napisał(a):
Jeszcze jedna zmiana wyglądu kwiatu z żółto zielonym oczkiem, i różowym paseczkiem na obrzeżach płatków.
- Jerzy, ten kwiat jest bardzo ładny, wyjątkowo podkreślone - wyeksponowana kolorystyka obrzeży płatków. Bardzo dużo przeglądam fotek na różnych zagranicznych Forach, ale tak wybarwionego kwiatu nie spotkałem. "Oczko" kwiatu u Twojego Adenium, dodaje dodatkowego mu uroku ;:138. Kolory nie "gryzą" się ze sobą, ale uzupełniają. tworząc ładną wizualnie kompozycję.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jerzyk
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.9 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 21 lip 2017, o 22:30 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 441
Skąd: Białystok

 więcej niż 1
Barbra13

Zrobiłbym tak właśnie jak Sama napisałaś lekko okroił bym tą część bez korzeni na 1mm i przyciąłbym wystające korzenia o połowę długości.
Następnie całość włóż do szklanki z cynamonem po kilku godzinach posadź do podłoża.

_________________
”jeżeli chcesz być szczęśliwy jeden wieczór upij się, jeżeli chcesz być szczęśliwy przez rok ożeń się, a jeżeli chcesz być szczęśliwy przez całe życie, załóż swój ogród”.
Jerzy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 692 ]  Idź do strony nr...        1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 50  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *