Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 91 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
jejjej23
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 18 mar 2017, o 22:58 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Niekoniecznie musiały być bardzo czymś pędzone. Jeśli miały stworzone warunki rozwoju zbliżone do tych skąd pochodzą czyli dużo ciepła, wilgoci i jak najwięcej słońca to przy dobrym ukorzeniaczu Plumeria mogła szybko pójść do góry. Różowa jest bardziej odporna na szkodniki i wirusy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-A-z
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 21 mar 2017, o 00:17 
jejjej, dużo słońca o tej porze roku to chyba tylko w Australii...hehehe
A co do odporności, to nie zależy ona od koloru plumerii ale od odmiany, podobnie jak wysokość i typ wzrostu rośliny, obfitość i termin kwitnienia etc. Natomiast profesjonalni hodowcy używają jako podkładek do szczepienia siewek z roślin matecznych białych podstawowych (siewki o ciemnym kolorze liści i czerwonym żyłkowaniu gorzej się korzenią).
Dlatego tak ważne jest dobranie odpowiedniej odmiany do każdego klimatu i warunków, jakie jej możemy stworzyć.

Tu sa linki do najczestszych chorob plumerii:
http://www.paliplumies.com/plumeria_Diseases.html
http://www.kukiatsgardens.com/PlumeriaDiseases.html - bardzo ceniony hodowca, pan Kukiat
http://www.kukiatsgardens.com/PlumeriaVirus.html
http://www.dpvweb.net/dpv/showdpv.php?dpvno=196
http://www.plumeria.care/when-a-bleed-is-not-a-virus/

Ella_Govinda, 'czeka, aż same odpadną?' - nieeee, czekaj, aż zakwitną ;:333 .A potem same odpadną.

Życzę wspaniałego pierwszego dnia wiosny,
Anna


Góra   
       
 
jejjej23
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 21 mar 2017, o 00:55 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Annalopez, niekoniecznie tylko w Australii:) masz rację to odmiana plumerii jest odpowiedzialna za kolor, między innymi co za tym idzie za odporność na choroby , wirusy czy chociażby przyswajalność chloru czy promieni słonecznych. Cechy jak wysokość obfitość i czas kwitnienia można oczywiście kontrolować. Dużo z tych chorób i wirusów jeszcze nie występuje chyba w Europie. Dużo chorób przenosi chociażby wciornastek, szczęście poza Europą jest go jeszcze setki odmian których tu nie mamy. Tak hodowca z Tajlandii jest rzeczywiście znany. Fajnie że forum jest tak pozytywnie zafiksowane na plumerie.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ella_Govinda
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 21 mar 2017, o 07:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 ---
Annalopez napisał(a):
nieeee, czekaj, aż zakwitną


To mimo przezimowania tych pędów kwiatostanowych przez ileś tam miesięcy dalej jest szansa, że zakwitną?
Bo już kilka małych fragmentów odpadło z jednego, ale drugi coś mocno się trzyma - byłoby ekstra, jakby zakwitł! :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jejjej23
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 21 mar 2017, o 07:50 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Ella_Govinda, Raczej nie zakwitną, na pierwszy rzut oka widzę że dwa pędy już gniją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-A-z
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 21 mar 2017, o 17:34 
Ella, mozesz zrobic lepsze fotki? Takie, gdzie bedzie dokladniej widac pak kwiatostanowy? Z boku i od gory, w oswietleniu dziennym, najlepiej wczesnym popoludniem.

Pozdrawiam, Anna

Kolejny raz zwracam Tobie uwagę na pisownię. Norbert


Góra   
       
 
jejjej23
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 21 mar 2017, o 22:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Ella_Govinda, Według mnie to najprawdopodobniej jedna z odmian Erwinii bakterii. Była ona już w plumerii przy zakupie a zbyt duża wilgoć tylko ją uaktywniła.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ella_Govinda
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 22 mar 2017, o 12:32 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 ---
Annalopez napisał(a):
mozesz zrobic lepsze fotki?


Spróbuję dodać zdjęcie, ale ostatnio coś mi nie wyszło i musiałam wkleić linka...
Z lewej strony odnoga, która zaczęła się budzić. Na zdjęciu w środku jeden z pędów kwiatostanowych - goły kikutek, który wygląda jakby już dokonał żywota. A z prawej strony drugi pęd, który daje jakąś nadzieję, że może jeszcze coś z niego będzie. Niestety lepszej jakości nie mam na razie.

Obrazek
http://www.fotosik.pl/zdjecie/d80a57ad5f8de20b

A co do tej bakterii - jakie są symptomy? Co masz dokładnie na myśli?
O to chodzi? Jest na to jakaś rada?
http://www.fotosik.pl/zdjecie/9f09842a71bf6afc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-A-z
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 22 mar 2017, o 13:42 
Ella, ja tych kwiatostanow na razie bym nie obcinala. Fakt, niewiele na nich pakow zostalo, ale moze jakis zakwitnie? Co to zywotnosci calej rosliny, to musisz scisnac dosc mocno "pienki" palcami, na calej dlugosci. Jesli ktorys jest miekki, to znaczy, ze gnije. Jesli jest twardy, to nie. W takim przypadku ja bym zrobila tak:
- podsuszyla wszystkie plumerie, tzn nie podlewala co najmniej 7 - 10 dni. Potem podlala nawozem w zalecanej dawce z duzym stezeniem fosforu i potasu, i z zelazem, magnezem(!) i chelatami cynku. Mozesz tez sprobowac nawozenia dolistnego, jeśli bryla korzeniowa nie jest zbyt dobrze wyksztalcona i jest podejrzenie, ze moze byc w nienajlepszej kondycji. Nawoz dolistny jest wtedy latwiej dostepny. Ogolnie nie utrzymuj ziemi wilgotnej, pozwol jej przesychac miedzy podlewaniami i nigdy nie pozwol, by woda stala w podstawce.
- sprawdzila temperature - jeśli jest zbyt niska, np. noca, postawila plumcie na macie grzewczej
- naslonecznienia nie mozna zwiekszyc, ale mozesz zaczac je doswietlac, ale ja nie mam z tym zadnego doswiadczenia z plumeriami. Sa natomiast specjalne zarowki, moglabys sprobowac.
- trzymac kciuki :?

Obciac zawsze zdazysz, jeśli pien zaczal gnic to i tak nic go nie uratuje. Mozesz tylko obciac czubek powyzej gnicia i podsuszyc go a potem sprobowac ukorzenic.
Powodzenia!
Anna


Góra   
       
 
Ella_Govinda
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 22 mar 2017, o 15:58 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 ---
No to się zestresowałam...
Ścisnęłam pieńki i ten z tym gołym kikutkiem kwiatowym jest miękki (do połowy), dwa pozostałe są twarde, również twardy ten główny. Jeśli to jakaś bakteria, jak wspomniano w innym poście, to boję się, że zarazi inne kwiatki :(
Dzięki za porady: w marcu już dwa razy nawoziłam 12:50:10 (z mikroelementami). Przesadziłam ją niedawno i korzenie miała tak duże, że do nowej doniczki wsadziłam całość, bo też podłoże wydawało się fajne i chciałam je zachować. Czy mam próbować wyjąć plumerię i dobierać się do korzeni? były sporo przerośnięte. Temperatura w pokoju jest dość wysoka (pewnie z 23-26 st.) i jest suche powietrze - plumerie spryskuję wodą, czyli teraz raczej przestanę.
Co do nawożenia dolistnego - roślina jest po zimowaniu, nie ma liści, więc nie bardzo rozumiem tę wskazówkę. A ogólnie to podlewam oszczędnie.

Napisałam do sprzedawcy - niestety za późno, czas reklamacji minął, twierdzi, że sama to spowodowałam, bo przelałam roślinę, co jest niemożliwe, bo stała w piwnicy i podlewałam ją może raz na miesiąc. Więc przestrzegam innych, bo niewiedza kupującego niestety może zostać wykorzystana. Widziałam po zakupie, że coś jest nie tak z pędem, ale zlekceważyłam to i nie pomyślałam,żeby dokładniej sprawdzić, bo niestety tak to jest jak się ufa innym i ufa, że sprzedawca bubla nie wciśnie. Live and learn...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SiMoNa
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 22 mar 2017, o 19:26 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 139
Skąd: Nikolai [PL]

 ---
Nie zaszkodziła jej może piwnica? To ciepłolubny kwiat .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-A-z
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 23 mar 2017, o 19:45 
Ella - nie ruszaj korzeni, nie nawoź, nie przesadzaj, po prostu czekaj. Z kolei ten miękki pęd możesz przyciąć "do zdrowego", roślinie nic sie nie stanie. Przekrój pozostawionego pędu musi być biały i bez plam. W opiece nad plumeriami cierpliwość jest podstawa. Życzę Ci powodzenia!

Pozdrawiam, Anna


Góra   
       
 
Ella_Govinda
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 23 mar 2017, o 20:01 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 ---
Annalopez - wygląda na to, że ta choroba rozwija się od rozgałęzienia, bo widać objawy na długości 8-12 cm na każdej odnodze od początku rozwidlenia. Jeśli więc mam obciąć tę jedną odnogę - czy mam to zrobić do samego początku rozwidlenia? I czy te 13 cm ponad chorym miejscem ma szansę przetrwania po zasadzeniu? Dzięki za wsparcie. Tak się cieszyłam na tego kwiatka, a tu taki smutostres :( ... Może lepiej po prostu całą pociachać... wyciachać te chore miejsca, zasadzić do nowych doniczek pozostałości (choć krótkie)... No bo czy ona nie zarazi innych?

PS. Jeśli potrzebujesz dodać polskie znaki to możesz skorzystać ze strony http://www.spolszcz.pl/

SiMoNa - Skoro kupiłam ją już chorą to nie wiem, czy wpływ piwnicy ma tu duże znaczenie. Teraz raczej pytanie, co dalej.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jejjej23
 Tytuł: Re: Plumeria uprawa - rozmnażanie z nasion,ukorzenianie
PostNapisane: 23 mar 2017, o 22:53 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 21

 ---
Ella_Govinda, Witaj, jeżeli to jedna z odmian Erwinii a na to wygląda to możesz, mogłaś podjąć jedynie akcje prewencyjne, przestań podlewać na jakiś czas( ja moje czasami nie podlewam i 20-25 dni) jak już nie maja liści to wody im nie potrzeba.
Jak możesz to staraj się nie podawać wody o wyższym niż 5.5 ph Piwnica nie pomogła im zdecydowanie, za wilgotno, Plumeria to kwiat tropikalny. Jak już pęd zrobił się miękki to już go ucinaj do momentu aż będzie twardy i biały wewnątrz(tam jeszcze bakteria nie jest aktywna)Pędów z pakami nie ucinaj, jeśli nie są zainfekowane to zawsze jest szansa że zakwitną. Na zdjęciu mam przykład zainfekowanej plumerii, odcinałem ją po kawałku by było widać jak daleko posunięta jest choroba. aha ostatnie kwitnienie też tam jest. Pozdrawiam
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 91 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *