Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 188 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14  
Autor Wiadomość
Natalii88
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 17 gru 2014, o 21:48 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: ściśle tajne :P

 ---
Renny74, paranoja z tymi trawnikami i zero wyobraźni. Widziałam co robią z człowiekiem środki ochrony roślin i wierzcie mi, że widok człowieka z owrzodzeniami na głowie wielkości piłki do golfa daje mocno do myślenia. Mało kto myśli o tym, że ŚOR mogą też powodować choroby umysłowe a w Argentynie gdzie leje się rzekę pestycydów na soję chorują całe wioski, dzieci rodzą się upośledzone albo zapadają na choroby skórne i wyglądają jakby ktoś przyczepił im grudki ziemi do ciała. Może pryskając od czasu do czasu mały trawniczek przed domem nie wyrośnie ci od razu guz na głowie, ale konsekwencje mogą być poważne. Niestety nie u każdego można wyhodować rozum ;:174
A Twoja koleżanka Margo_margo - bez urazy - ale albo ma za dużo czasu albo ma jakąś nerwicę natręctw; gdyby zostawiła sobie kilka rumianków to mogłaby zrobić sobie łagodzącą herbatkę na nerwy. :) Takie autorytarne władanie trawnikiem to książkowe źródło stresów a podobno zajmowanie się roślinami uspokaja (?) :wink:
Mogłabym tu wysunąć teorię, w myśl której ludziom brakuje poczucia, że panują nad każdym aspektem swojego życia i dlatego tak usilnie próbują rządzić przynajmniej trawnikiem - prawdziwa alegoria władzy :D - ale szczerze mówiąc czasami nie warto się produkować i nawracać ludzi, którzy nie chcę słuchać. Po co ja mam tłumaczyć miłośnikowi monokultury trawnikowej, że zabija naturalną bioróżnorodność fauny i flory skoro on ma to gdzieś (?) Co drugi nawet nie wie co bioróżnorodność oznacza, ale uważa się za znawcę. Nie raz spotkałam się z tym, że ludzie mnie lekceważą... Bo co może wiedzieć taki rolnik (?) Tak się składa, że jestem po studiach i mam na koncie 2 specjalności, ale nie muszę mieć dyplomu żeby wiedzieć, że to przyroda jest tu szefową a my jesteśmy tacy malutcy przy niej. To nie ona nas ma słuchać tylko my jej, bo inaczej spuści nam na głowy powodzie, gradobicia, pożary, tsunami i bardzo szybko się nas pozbędzie. Matka natura to morderca doskonały, ale przynajmniej czasem cicho ostrzega o swoich atakach więc warto uważnie patrzeć na to, co nas otacza. :wink:

basiaamatorka to dziwne, że nie obsiadły Ci tej marchwi. Pazie królowej to oligofagi - znaczy to, że żywią się ograniczonym zakresem roślin; w tym przypadku jest to duża część selerowatych, głównie marchew zwyczajna, biedrzyniec mniejszy i koper ogrodowy. U mnie niestety trzeba się mocno natrudzić żeby spotkać tego motyla; w tym roku widziałam go może z 2 razy. Za to Rusałki pawika i pokrzywnika jest u mnie zatrzęsienie.
Jak wiesz co masz w ogródku to wiesz jakich gości się możesz spodziewać ;:138 Nie sądzicie, że to fantastyczny wynalazek natury? :tan

Pozdrawiam
Natalii :wink:

_________________
Cur in gremio haremus?
Cur poenam cordi parvo damus?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo_margo
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 17 gru 2014, o 22:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1847
Skąd: Kraków & Szczodrkowice

 więcej niż 1
Natalii88 trafiłaś w dziesiątkę z diagnozą mojej koleżanki i to w każdym względzie: czasu, nerwicy i chęci panowania nad czymkolwiek.
Szokujące jest to, że właśnie obroniła pracę dyplomową z hortiterapii i mam wrażenie, że błędne wnioski wyciągnęła ze studiów.

_________________
Pozdrawiam Małgosia
Tymczasowy ogród Margo_margo- już zawsze tymczasowy... Część 5
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Darko52
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 3 sty 2015, o 22:14 
Offline
200p
200p
Postów: 469
Skąd: Woj. wielkopolskie

 1 szt.
Przeczytałem dzisiaj prawie cały wątek ''Mowa chwastów''.
Jestem zaskoczony,że z taką determinacją co niektórzy walczą ze skrzypem.
Chodzą szczególnie panie , do apteki po suplement diety , aby mieć świetne włosy
paznokcie, skórę . Chodzi oczywiście, o KRZEM. A gdzie jest najwięcej krzemu?
No gdzie?No właśnie, w tym zwalczanym wszelkimi metodami skrzypie.
Mnie ''herbatki '' ze skrzypu na włosy już nie pomogą ;:306 , ale pije w celu unormowania pracy
serca.
Pozdrawiam. Darek.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miki331
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 22 sty 2015, o 13:49 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1314
Skąd: Gliwice

 1 szt.
Ja nie tylko skrzyp , ale równiez pokrzywy świadomie zostawiłem i nie usuwam , bo korzyści z posiadania takich "chwastów" są niewymierne.
Proponuję wszystkim ortodoksyjnym i zasadniczym pielęgnatorom trawników, by przemysleli zachowanie zakątka gdzie rosnie wszustko co natura dała a wiatr przywieje.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 22 sty 2015, o 14:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1811
Skąd: śląskie

 1 szt.
miki331 można nieraz się zdziwić , co wiatr przywieje, ptaki rzucą a potem nie idzie się tej ,,natury" wyzbyć ;:oj

przykład :D okratek australijski
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Neko
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 22 sty 2015, o 14:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 491
Skąd: Przedgórze Sudeckie

 więcej niż 1
Zazdroszczę okazu ;:oj.
Do mnie wiatr przywiewa na ogół mniszki :lol:.

_________________
Pozdrawiam,
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 22 sty 2015, o 14:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1811
Skąd: śląskie

 1 szt.
Neko z wyglądu zjawiskowy , z zapachem - padlina na odległość. Jak mi pies pierwszy raz zrobił skok z poślizgiem na trawie to nie wiedziałam co jest ,,grane" . Taki smród :;230 Potem musiałam go pilnować aby się w tym grzybie nie tarzał.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Margo_margo
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 22 sty 2015, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1847
Skąd: Kraków & Szczodrkowice

 więcej niż 1
Bardzo ładny i chyba dość rzadki w Polsce ale ja bym go u siebie nie chciała ;:185

_________________
Pozdrawiam Małgosia
Tymczasowy ogród Margo_margo- już zawsze tymczasowy... Część 5
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
EssentEssent
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 8 lip 2015, o 22:22 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 ---
Pod folią z ogórkami rośnie mi masakrycznie powój. Pod folią z pomidorami w cholibke komosy białej i koniczyny. O co chodzi?

_________________
Pozdrawiam Krystian, zielony w te klocki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basiaamatorka
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 9 lip 2015, o 22:09 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 310
Skąd: opolskie

 ---
Krystyn - chodzi niestety o systematyczne plewienie, prawdopodobnie nasiona chwastów "sprowadziłeś" razem z obornikiem, teraz tylko systematyczne plewienie pozwoli opanować "najeźdźców".

_________________
Basia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dalia_dalia
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 23 paź 2015, o 09:21 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Jakoś nie mam serca do walki z mleczami - tak fajnie wyglądają na trawniku :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 25 paź 2015, o 10:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2590
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1
Bo są trzy sposoby walki z chwastami zniszczyć, zjeść lub przyzwyczaić się ;:306

_________________
;:233 Beata
Ze szczęściem czasami bywa tak jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie. Phil Bosmans


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Natalii88
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 25 paź 2015, o 14:35 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 89
Skąd: ściśle tajne :P

 ---
... albo polubić :D

_________________
Cur in gremio haremus?
Cur poenam cordi parvo damus?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gerasmo
 Tytuł: Re: "Mowa" chwastów.
PostNapisane: 30 paź 2015, o 21:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Prawda? Też pozwalam im rosnąć, mam do nich sympatię chyba jeszcze z dzieciństwa. ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 188 ]  Idź do strony nr...        1 ... 10, 11, 12, 13, 14  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: pawel12 i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *