Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 300 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 22  
Autor Wiadomość
colezka
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2009, o 15:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 734
Skąd: (woj. łódzkie)
U mnie mrówki są wszędzie, prawie pod każdym kamieniem czy doniczką. Nawet mrówkofon (Bros) mi nie pomaga. Nie wiem co jest grane przez jakiś czas niebyło prawie wcale, a teraz jakby plaga. Już sam nie wiem co mam zrobić? :(

_________________
Pozdrawiam Łukasz

Pogoda jak kobieta zmienna jest :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
babeczka03
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2009, o 21:33 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 223
Skąd: Pomorskie
U mnie jest tak samo....aż mi się śniły po nocach,że mnie obłażą , brr! ale teraz jakoś mi przeszło i staram sie je polubić bo pożytek z nich choćby taki,że przepowiadają pogodę:jak ma padać to giną , jak będzie słońce to jest ich całe mnóstwoi przynajmniej wiem, czy podlewać ,czy nie :lol:

_________________
Opadły kwiat powracający na gałąź?
To był motyl...


Góra   
  Zobacz profil      
 
stasia109
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2009, o 23:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4947
Skąd: woj. opolskie

 ---
Ja mam mrowisko w żabie, którą nafaszerowałam trocinami, dzis sprawdzałam i ....są,moje "kochane sliczności" Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa2204
 Tytuł:
PostNapisane: 13 cze 2009, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1631
Skąd: Łódź

 ---
Ten rok u mnie szczególnie obfituje w mrówki i ... mszyce ;:110 .
Ja wiem, że dobrze nie zabijać, ale jest ich takie mnóstwo, że "wysadzają" rośliny z ziemi (rzadko się uda im przeżyć), pełno kopców na trawniku, nie mówiąc o drzewach owocowych. U mnie szczególnie ten duet (mrówki i mszyce)upodobał sobie czereśnie. Przeciw mszycom opryskałam, a co z mrówkami?
Wczoraj przy przekładałam kompost, wewnątrz było kilka dużych gniazd mrówek z jajeczkami.
Było też gniazdo trzmieli, ale o tym wpisałam nowy temat z prośbą o pomoc.

_________________
Ewa
Coś Wam opowiem


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pola65
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2009, o 14:49 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 87
Skąd: Śląsk

 1 szt.
W tym roku jest jakaś "epidemia" mrówek. U mnie "rozpanoszyły" się na trawniku oraz pod cebulami liliowców- efekt liliowcom całkowicie oklapły liście, zżółkły i w tym roku nie nacieszę się pięknymi kwiatami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
carterka
 Tytuł:
PostNapisane: 21 cze 2009, o 13:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 799
Skąd: Karniowice koło Krakowa
A mi mrówki właża do doniczki z tymiankiem i kradną bezczelnie ziemie!! ;)
Ale naczytałam się, że są raczej pożyteczne, a że nie są czerwone to nic z nimi nie robię. Ciekawe jak długo będę miała takie przekonanie ;)

_________________
Fear is the mind-killer...
Secret Garden


Góra   
  Zobacz profil      
 
kost
 Tytuł:
PostNapisane: 24 cze 2009, o 11:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Witam.
Od paru lat w domu pojawiają się mrówki. Zaczynają pojawiać się w wakacje a kończą jesienią. Wychodzą z pod podłogi w 2 miejscach. Sypie im taki biały proszek na mrówki, który zniechęca je do wychodzenia przez tydzień lub dwa tygodnie. Gdy znów się pojawią znów sypie i ta zabawa trwa w wakacje od paru lat.
Czy ktoś wie jak się pozbyć tych mrówek raz na zawsze?

Nie są to zwykłe mrówki. Jak się pojawiają to można je podzielić na 2 grupy. Większe ok. 7-8mm długości ze skrzydłami (chociaż latanie nie idzie im zbyt dobrze) barwy brązowej.
Mniejsze wielkości zwykłych mrówek podwórkowych o kolorze jasno żółtym. Co ciekawe przy miażdżeniu tych małych żółtych mrówek pojawia się zapach trochę przypominający cytrynowy ale przyprawiający o mdłości. To chyba jakiś system obronny. Gdy je zabijam to co chwila muszę odchodzić żeby złapać świeże powietrze.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ihasia
 Tytuł:
PostNapisane: 27 cze 2009, o 20:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 722
Skąd: Bawaria

 ---
Przeszlam sie dzisiaj po naszym trawniku.. ma okolo 2000 metrow.. i doslownie jestem w szoku. Co kilka centymetrow spore kopce czerwonych mrowek- na calym trawniku. Tyle ile dalam rady zasypalam sola, polewalam tez wrzatkiem. Jak poradzic sobie z nimi bez chemi?? ( na trawniku bawia sie dzieci i nasze psy). ostatnio dzieciaki piszczaly bo posikaly je czerwone mrowki.. jest ich naprawde strasznie duzo i kopce sa dziwnie wysokie i rozlegle, o srednicy mniej wiecej 30 cm. Macie jakies pomysly? byla bym wdzieczna.. poki co z sasiadami kombinujemy.. widzialam ze juz przed klatka sypali czyms- nie byla to sol, zapewne jakis srodek przeciwko mrowkom.. ale ich nie jest mnie wrecz przeciwnie z dnia na dzien coraz wiecej tych kopczykow i coraz gesciej sa usytuowane.
Jeszcze raz prosze o jakies wskazowki.

_________________
Ihasiowy mikroskopijny skrawek raju 2011
Ihasiowy mikroskopijny skrawek raju w nowym miejscu 2012
Ihasiowy skrawek raju wiosna-lato 2014


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwojan1
 Tytuł:
PostNapisane: 29 cze 2009, o 09:28 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
U mnie też masa mrówek w tym roku :/ Wlazły mi nawet pod folię z pomidorami.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kost
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2009, o 08:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Czy ktoś może mi poradzić jak zwalczyć mrówki?
Szczegóły na 13 stronie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
babeczka03
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2009, o 15:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 223
Skąd: Pomorskie
W mojej folierce (tak pieszczotliwie nazywamy naszą szklarenkę, bo jest z folii)znalazłam świeże gniazdo mrówek, w którym były same jaja. Nie miałam czasu się tym zająć więc tylko rozgrabiłam to i poszłam. Za dwa dni w tym miejscu nie było ani jajeczek ani mrówek. Przeniosły się obok i pod aksamitką złożyły te jajeczka. Więc ja je wyzbierałam w rękawiczkach , nie bacząc na ukąszenia i wyniosłam za góry, za lasy 8) Teraz mrówek nie mam .

_________________
Opadły kwiat powracający na gałąź?
To był motyl...


Góra   
  Zobacz profil      
 
babeczka03
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2009, o 15:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 223
Skąd: Pomorskie
W "folierce" oczywiście :lol:

_________________
Opadły kwiat powracający na gałąź?
To był motyl...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Piwonia
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2009, o 23:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1
Witam Wszystkich,

w moim przypadku mrówki opanowaly caly trawnik. O ile z kopczykami wiem jak walczyć (po przeczytaniu poprzednich postów), to nie wiem i w związku z tym proszę o poradę jak walczyć z mrowkami pod trawa, w ziemi. Zaniepokoiło mnie równomierne, na celej powierzchni zółknięcie/wysychanie trawnika. Po dokładnych oględzinach zewnętrznych trawy i nie znalezieniu przyczyny, postanowiłam w kilku miejscach wykopać łopatą dolek i zobaczyć co sie dzieje pod trawnikiem. Ku mojemu zaskoczeniu, w kazdym z wykopanych dołkow, na głębokość 5-15 cm, było mnóstwo małych brunatnych mrówek i ich białych jaj. Kopalam z dala od kopczykow. Utwierdzam sie w przekonaniu, że to właśnie mrówki są przyczyna więdnięcia trawy, bo podgryzają korzenie. Jak w tej sytuacji mogę sobie z nimi poradzić, przecież nie przekopię całego ogródka (ok. 1000m2).
Nadmienię, że trawnik jest na bieżąco pielęgnowany, napowietrzniany wiosną, naworzony, podlewany i koszony. Do czerwca nie bylo z nim problemow.

Z góry dziękuje za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil      
 
tanika
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lip 2009, o 20:42 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 23
Skąd: wielkopolska
u mnie jest to samo!! w tym roku mrówki nie dają za wygraną. nie zadziałał ani substral na mrówki, ani expel, a na proszek do pieczenia nawet się nie wzdrygnęły. cały trawnik mam w mrowiskach. maksymalna odległość między mrowiskami to jakieś 30 cm. w życiu czegoś takiego nie widziałam. a i drzewka owocowe na tym tracą, bo mrówki prowadzą na nich małe wylęgarnie smakowitych mszyc.. grrrrrr... jak czytałam nie tylko ja mam ten problem. co robić? znajdzie się ktoś z jakąś radą? nie sposób kupić 3 kg substralu i obsypać trawnik tak, by był biały od proszku jak zimą. może jakiś naturalny sposób? albo pół-naturalny? :/ help :/


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 300 ]  Idź do strony nr...        1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18 ... 22  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *