Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
werty
 Tytuł: Koper choroby
PostNapisane: 25 cze 2009, o 13:28 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: opolszczyzna
Witam serdecznie.
Mam przydomowy ogródek a w nim wyrosł mi piękny koperek.Koniec uciechy.Po ostatnich kilkudniowych deszczach więdnie stoi pochylony i więdnie.Wyrwałem kilka sztuk,korzonki nie są podgryzione.Czyżby bylo za dużo wilgoci?
Nie wiem co jest przyczyną tego.Proszę o poradę co czynić.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2009, o 13:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3787
Skąd: Branchburg, N.Jersey, USA

 więcej niż 1
Jesteś pewny, że to nie robactwo ?
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... ight=koper


Góra   
  Zobacz profil      
 
werty
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2009, o 13:54 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: opolszczyzna
Serdeczne dzięki za link.Wziąłem lupkę i pooglądałem koperek,rzeczywiście są tam jasno brązowe robaczki.Muszę zrobić opryski.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ARABELLA
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2009, o 22:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6657
Skąd: kuj-pom(okolice Torunia)

 1 szt.
Werty pryśnij carate :)

_________________
Wesoła działkowiczka
Z wizytą u Arabelli cz.6
Moje wątki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ARABELLA
 Tytuł:
PostNapisane: 28 cze 2009, o 20:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6657
Skąd: kuj-pom(okolice Torunia)

 1 szt.
Werty,jak tam twój koperek ???

_________________
Wesoła działkowiczka
Z wizytą u Arabelli cz.6
Moje wątki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
werty
 Tytuł:
PostNapisane: 29 cze 2009, o 10:31 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: opolszczyzna
ARABELLA napisał(a):
Werty,jak tam twój koperek ???

Witam serdecznie Arabello,nie pryskałem niczym mojego koperku.Zastawiam się czy to ma jakiś sens bowiem ''na okrągło'' u mnie pada deszcz i wszystkie warzywa są mokre.Czy to zadziała?Czy można konsumować taki opryskany koperek?Nie mam żadnych doświadczeń ogrodniczych stąd też moje wątpliwosci.Dotychczas wszystko mi ładnie rosło bez interwencji chemicznych.Nie wiem co robić,czy pozostawić to naturze by sama uporała się z tym czy też pryskać.Carate ku
piłem,może poczekać dwa dni aż wyjdzie z za chmur zapowiadane przez synoptyków słoneczko.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ARABELLA
 Tytuł:
PostNapisane: 29 cze 2009, o 10:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6657
Skąd: kuj-pom(okolice Torunia)

 1 szt.
Werty nawet,jak nie opryskasz teraz koperku to carate przyda ci sie póżniej :) Jeżeli ciągle pada to faktycznie nie ma sensu pryskać.Pozdrawiam :)

_________________
Wesoła działkowiczka
Z wizytą u Arabelli cz.6
Moje wątki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
takasobie
 Tytuł:
PostNapisane: 29 cze 2009, o 10:50 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9215
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Druga partia wysianego koperku jest nędzna, ale niczym nie pryskam, bo to napewno z braku słońca i nadmiaru wilgoci :-(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
werty
 Tytuł:
PostNapisane: 29 cze 2009, o 13:03 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: opolszczyzna
Jestem podobnego zdania.chemia przegrała z naturą.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ARABELLA
 Tytuł:
PostNapisane: 30 cze 2009, o 17:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6657
Skąd: kuj-pom(okolice Torunia)

 1 szt.
Obrazek Obrazek
Moja samosiejki :lol:

_________________
Wesoła działkowiczka
Z wizytą u Arabelli cz.6
Moje wątki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
werty
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2009, o 09:29 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 64
Skąd: opolszczyzna
Piękny koper i to samosiejki.
Noooo,pozazdrościć tylko mogę.
Niechaj Ci się wszystko udaje.
Powodzenia.
Pozdrawiam. :lol:


Góra   
  Zobacz profil      
 
gienia1230
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2009, o 11:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 3787
Skąd: Branchburg, N.Jersey, USA

 więcej niż 1
Werty, bo najlepiej rosną właśnie samosiejki. Zostaw kilka baldachów, niech dojrzeją i niech się same rozsieją po całej działce. Z roku na rok będziesz miał ładny koper.
U nas kopru jest aż za dużo, taki koprowy lasek, wszędzie, na wszystkich grządkach, to już utrapienie. Na wiosnę trochę idzie do mrożenia, później szkoda wyrywać, no bo może mszyca zniszczyć albo inne dziadostwo.
A teraz jest problem, do ogórków potrzebny, ale nigdy nie wiadomo ile! A może komuś się przyda.
Siostra się zawsze martwi, że go może zabraknąć, jedynie co udało mi się wywalczyć to wyeliminowanie go z pomidorów, wczoraj też się go trochę pozbyłam (dobrze, że nie widziała).


Góra   
  Zobacz profil      
 
ARABELLA
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lip 2009, o 14:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6657
Skąd: kuj-pom(okolice Torunia)

 1 szt.
Gienia to prawda samosiejka jest najlepsza :D Dlatego zawsze na wiosnę sypnę nasionka kopru po całej działeczce :)

_________________
Wesoła działkowiczka
Z wizytą u Arabelli cz.6
Moje wątki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Krzysiek2255
 Tytuł: Koper choroby
PostNapisane: 30 sie 2013, o 09:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 ---
Witam,
Od kilku dni na koper weszła jakaś zaraza z którą nie mogę sobie poradzić objaw wygląda następująco: na koperek (odmiana Ambrozja) o wysokości od 6 do 10cm rozwinięty z właściwym listkiem wchodzi jakaś zaraza i od korzenia jak by naciągał jakiegoś świństwa, łodyga brązowieje staje się cienka wiotka aż przechodzi to na całą rośline i roślinka znika, idzie tak rządek po rządku?? co to może być stosowałem oprysk na grzyba (zgorzel siewek) ale i widzę że to nie chce pomóc. Roślinki ładnie rosną równo lecz zaraza niszczy po koleji rządki.
Pomózcie jak z tym walczyć i co to może być???
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 20 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *