Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
PaleNisko
 Tytuł: Wiśnia - choroby i uszkodzenia pnia,rak bakteryjny
PostNapisane: 31 mar 2012, o 11:38 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Szczawno Zdrój

 1 szt.
Witajcie,

Dzisiaj podczas obchodów po 50arowej działce zauważyłem pękniętą korę wiśni, która zaczęła puszczać pączki już w lutym. Jeśli nie ma żywicy to powinienem coś z tym robić żeby woda się tam nie dostawała?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł: Re: Wiśnia pękła od mrozów
PostNapisane: 31 mar 2012, o 15:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3919
Skąd: Opole

 1 szt.
Kup sztuczną korę, ja wszelakie pęknięcia tym zamalowuję.

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
PaleNisko
 Tytuł: Re: Wiśnia pękła od mrozów
PostNapisane: 8 kwi 2012, o 18:45 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Szczawno Zdrój

 1 szt.
Obrazek

Obrazek

Dodałem fotki jak to wygląda... Kora niestety odstaje od pnia na jakieś 4cm... Powinienem napchać tam tej sztucznej kory do środka, a całość zabandażować i tak zostawić? Czy może jakoś to oczyścić wcześniej jak u dentysty?:/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Wiśnia pękła od mrozów
PostNapisane: 12 kwi 2012, o 00:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2454

 ---
Nic nie napychaj. Można opryskać fungicydem dla higieny (miedzian najlepiej, czy topsin) Albo i posmarować czymś typu żel 'oddychający' (bo nie wiem co za "sztuczne kory' w sprzedaży) - ale cienko i po dociśnięciu kory do drewna, nie przed. Drzewo będzie starało się to zabliźnić, tkanka zabliźniająca (kalus) nie powinna mieć niczego na drodze. Gdyby jakaś drzazga przeszkadzała - można usunąć. To później, jak będzie widać. Jeśli kora odstaje to można owiązać sznurkiem żeby przylegała. Trzymać sucho i czysto.

Owijanie i rozmaite metody zalepiania - jest sposobem jeśli ktoś wie co robi i widzi w czym rzecz. Można zaszkodzić, w wilgotnej ranie bez dostępu powietrza może się grzyb rozwinąć. Lepiej niech przesycha.
:wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
login++
 Tytuł: Wiśnia - choroby pnia
PostNapisane: 6 sie 2012, o 16:07 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 ---
Witam,

Mogłbym prosić o ocenę, czy to jest choroba? Wycieki widoczne na zdjęciu znajdują sie w wielu miejscach na pniu i na najgrubszych gałęziach. Czy należy (przynajmniej próbować) te miejsca wydłutować i zabezpieczyć funabenem?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rossynant
 Tytuł: Re: Wiśnia - rak bakteryjny?
PostNapisane: 11 sie 2012, o 12:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2454

 ---
Gdyby rak bakteryjny to całe pędy będą zamierać. "Zabiegi lecznicze" polegają na usunięciu chorego konara, jeśli całe drzewo - wykarczowaniu drzewa...
Natomiast wyciek żywicy oznacza jedynie uszkodzenie na korze (z dowolnej przyczyny), drzewo je zalewa, 'krwawi' by tak rzec. I tyle - naturalna reakcja która zalepia rankę. Nic nie ruszać, skoro się goi.
:wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil      
 
robala
 Tytuł: Re: Wiśnia - rak bakteryjny?
PostNapisane: 11 sie 2012, o 18:22 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20

 1 szt.
Przy raku bakteryjnym trzeba wycinać porażone miejsca, zabezpieczać ogrodniczymi maściami miejsce wycięcia, a po roku okazuje się zazwyczaj, że w innym miejscu coś znów wyskakuje. Takie są moje doświadczenia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mirzan
 Tytuł: Re: Wiśnia - rak bakteryjny?
PostNapisane: 11 sie 2012, o 18:47 
Offline
---
Postów: 4370

 ---
Wyleczyłem czereśnie,morelę. W miejsca wycieku gumy,należy wbić miedziane gwoździki.
Nie jakieś malowane,ale prawdziwe miedziane.Albo zrobić dziurki i wbić drut miedziany,bez
lakieru. Nie wiem dlaczego,ale pomaga.Po parę gwoździ w wyciek,ale bez przesady.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mr25ur
 Tytuł: Re: Wiśnia - rak bakteryjny?
PostNapisane: 12 sie 2012, o 06:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1128
Skąd: Nowy Sącz

 więcej niż 1
Z jednej strony miedź ma właściwości bakteriobójcze, może wbita w ranę działa jak jakaś anoda, wytrąca się z niej coś bakteriobójczego, na szczęście za takie czary na razie nie palą na stosach, to spróbować warto z ciekawości :wink: Jeszcze lepiej nie spotkać raka....

_________________
Opryski pod wieczór, i nigdy gdy kwitnie!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Janocka
 Tytuł: Re: Wiśnia - rak bakteryjny?
PostNapisane: 24 maja 2013, o 20:45 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 37
Skąd: warmińsko-mazurskie

 ---
Czy ta wiśnia jest chora? Nie znam odmiany, ani jej wieku. Rośnie pochylona (trochę jakby wyrastała spod chodnika, na samej krawędzi).

Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Zdjęcia były robione 17 maja. Proszę o wszelkie rady dotyczące tego drzewka (czy można jej pomóc). Chodzi po niej teraz dużo mrówek - czy założyć jakiś lep?
Zapomniałam dodać, że do tego roku wiśnię obrastała winorośl. Zdjęłam ją w kwietniu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jedlin
 Tytuł: Usychające wiśnie
PostNapisane: 17 lip 2014, o 15:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
W ubiegłym roku posadziłem kilka wiśni. Część się nie przyjęła, a część jest w opłakanym stanie. Proszę o pomoc. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maryann
 Tytuł: Re: Usychające wiśnie
PostNapisane: 18 lip 2014, o 10:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3583
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
Albo skrajnie wycieńczone przed przesadzeniem(ale chyba już by albo zdechły, albo by się zebrały), albo źle posadzone(zawinięty korzeń, albo słabo udeptana ziemia- powietrze). Może też być jakieś zalanie lub przenawożenie.
Siłą rzeczy są słabe i stąd choroby, ale to rzecz wtórna raczej.

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
nowel3
 Tytuł: Rak bakteryjny wiśni
PostNapisane: 22 maja 2016, o 16:52 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 31

 ---
W tym roku znowu mam problem z moją wisnią japońską Kiku- shadare.Kwitła bardzo obficie.Niestety obecnie połowa gałązek ma jeszcze zaschnięte kwiaty.Na końcach tych gałazek liście uschnięte ,a na korze pojawiło się coś jakby twarda żywica .Zaschniete kwity liście i ta ,,żywica'' są tylko na połowie gałęzi Proszę o radę czym ratować to piękne drzewo.Myślałam nawet o wycięciu tych chorych gałęzi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Jak uratować ta piękną wiśnię kIKU
PostNapisane: 22 maja 2016, o 20:32 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4956

 ---
Wrzuć zdjęcie tej żywicy. Na moje to zmarzła i mogła niestety pęknąć na pniu. To wyjątkowo upierdliwe drzewko.
Jeszcze niedawno mróz poszedł falowo i zmarzły gałęzie krzewów i drzew w miejscach , w których bym się nie spodziewał a jednak.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 21 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: jocker996 i 38 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *