Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3  
Autor Wiadomość
aurynka
 Tytuł: Agrest/porzeczkoagrest choroby
PostNapisane: 20 lis 2006, o 19:08 
Offline
---
Postów: 2109
Słyszałam, że większość odmian agrestu reaguje bardzo niekorzystnie na obecność siarki w tych środkach. Czy zatem istnieją jakieś środki zastępcze? Chodzi mi głównie o porażenie rdzą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
pogotowie ogrodnicze
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2006, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1461
Skąd: Częstochowa

 więcej niż 1
rdza agrestowo-turzycowa Puccinia ribesii-caricis
nie ma znaczenia gospodarczego ale w roku przyszłym może wystąpić większe jej nasilenie.

Środki takie jak Bayleton,Discus czy Biosept nie maja w swoim składzie siarki

_________________
Pozdrawiam. Janusz Ogrodowy Lekarz
diagnostyka na facebooku
Internetowe Pogotowie Ogrodnicze ...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aurynka
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2006, o 20:56 
Offline
---
Postów: 2109
pogotowie ogrodnicze napisał(a):
rdza agrestowo-turzycowa Puccinia ribesii-caricis
nie ma znaczenia gospodarczego ale w roku przyszłym może wystąpić większe jej nasilenie.

Środki takie jak Bayleton,Discus czy Biosept nie maja w swoim składzie siarki

Dziękuję Januszu! :) Bardzo mi pomogłeś podając te nazwy! :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jacenty
 Tytuł: rdza agrestowo turzycowa
PostNapisane: 12 cze 2007, o 15:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4
Skąd: Warszawa
Witam
nie wiem czy to napewno rdza agrestowa, ale pasuje do odnalezionych opisów i do jesieni i zimy, którą mieliśmy. Do tej pory nigdy tego nie było. Owoce już duże, b. ładne, nagle zaczęły opadać. Pojawia sie na nich plamka-zagłębienie, jakby zwiędnięte, pomarszczone, przyschnięte, w kolorze rdzy, owoc mimo, że niedojrzały mięknie, marszczy się, nabiera koloru rdzawego i opada. Na agreście czerwonym podobnie. Dzieje się to z całymi gałązkami oblepionymi owocami. Po rozerwaniu białego agrestu miąższ siny i miękki.
Czy opryskanie teraz cokolwiek pomoże i czym? Jak zapobiegać na przyszłość?
Co to jest turzyca, że to z niej przenosi się ta zaraza?
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
JolantaJ
 Tytuł:
PostNapisane: 6 kwi 2008, o 12:37 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15
Skąd: Opatówek
Cześc. Porzeczki i agrest lubią ziemię lekko kwaśną, dobrze przepuszczalną i wilgotną. Dlatego nie należy sadzic ich na glebach piaszczystych. co do nawożenia polecam Hydrokomplex /25kg=około 50 zł/.
Sadzic można i wiosną i jesienią. Jeśli zechcesz je rozchodowac, to na wiosnę po prostu przyciśnij najniższą gałązkę, przysyp ziemią, a nową sadzonkę będzieszmiec na jesień. Co do odmian - udja się do ogrodnika, a ten powie Ci jakie odmiany są najlepsze - ja tak zrobiłam.

_________________
Życzliwa


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigaczzz
 Tytuł:
PostNapisane: 6 kwi 2008, o 13:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 480
Skąd: okolice Opola
Oczywiście możesz je posadzić wiosną i jesienią. Oczywiście kupione teraz porzeczki owoców w tym roku mieć nie będą miały ale do przyszłego rozwiną się, także dobrze jest posadzić je teraz.
Przy tym zabiegu należy wzbogacić ziemię. Albo dosypać nowej (ziemia ogrodnicza, torf) mieszając ją nieco z tą która znajduje się w miejscu gdzie chcesz posadzić swoje krzaczki, albo do dołu dosypać kompostu, ale aby nie spalić korzeni trzeba go przysypać około 7-10 centymetrową warstwą ziemi.
Dodatkowo zastosowałbym drenaż doprowadzający wodę bezpośrednio do korzeni podczas podlewania. Może to być taki dostępny w sklepach albo zwykła kilka razy przewiercona rurka (nie za wielkim wiertłem), dzięki której także można doprowadzać wodę.
Mam nadzieję ze pomogłem :wink:

_________________
Roman
Zielone inspiracje
Kwitnący ogródek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aguskac
 Tytuł:
PostNapisane: 6 kwi 2008, o 15:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8444
Skąd: Borne Sulinowo

 1 szt.
Kompostem nie spali się korzeni, to obornik trzeba przesypać ziemią .


Góra   
  Zobacz profil      
 
zelwi
 Tytuł:
PostNapisane: 6 kwi 2008, o 23:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 723
Skąd: Luboń k. Poznania

 ---
Sadzić najlepiej w pełnym słońcu, ale w półcieniu też owoce wydadzą. Im mniej słońca tym mniej owoców.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lamia
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2008, o 11:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1018
Skąd: Dolny śląsk

 ---
Witam!

Zauważyłam ostatnio na krzaczkach że młode owoce agrestu pokrywają się brązowymi plamami,wygląda to tak jak by zachodziła go pleśń lub jak by gnił...:(

Zdaję sobie sprawę że to pewnie jest jakaś choroba,a że się na tym nie znam bardzo proszę o pomoc w identyfikacji choroby i środkach zaradczych.

Czy można wogóle stosować opryski jeśli są już owoce na krzaczkach?A jeśli można to czym?

Zapomniałam o zdjęciu...
Nie jest zbyt wyraźne ale to jedyne jakie na chwilę obecną mam.

Oto one:

Obrazek

_________________
Lamia w ogrodzie...


Góra   
  Zobacz profil      
 
maryann
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2008, o 11:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3880
Skąd: Czechy k. Krakowa

 ---
To ostatnia faza mączniaka amerykańskiego(prawdziwego) agrestu. Tu mamy pięknie wychodowany http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 269#342269 . W zasadzie na wszystko za późno, szkoda się truć bo lada tydzień będzie zbiór- a co najistotniejsze nie cofniemy zmian. Można je zeskrobać... i zrobić dżem czy kompot.
Na przyszły rok kropić zapobiegawczo przed i/lub po kwitnieniu(np. Topsin), czasami w razie wystąpienia objawów powtórzyć zabieg 10-14 dni później środkami p. mączniakom prawdziwym (np. Score).

_________________
Każda opinia najlepiej opisuje jej autora!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Lamia
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2008, o 11:37 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1018
Skąd: Dolny śląsk

 ---
Dziekuję Maryann
Tak właśnie myslałam że jak krzewy już owocują to już jest musztarda po obiedzie.
Dziekuję za link i za wskazówki na przyszłość.Napewno w kolejnym sezonie do tego nie dopuszczę.

_________________
Lamia w ogrodzie...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gabi_43
 Tytuł: Gnijący , pleśniejacy agrest . .
PostNapisane: 5 cze 2008, o 16:26 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 69
Skąd: Konin
Pamiętaj o trwałym zniszczeniu ( spaleniu) liści z tego krzewu i owoców - jeśli ich nie

zużyjesz - :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Krakus
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2008, o 16:03 
Offline
100p
100p
Postów: 123
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
Ja oprysk Miedzianem wykonuję dopiero po pojawieniu się mączniaka na malutkich owocach . Opryskiwanie przed i w okresie kwitnienia nie spowodowało (u mnie) likwidacji mączniaka. Występował po pojawieniu się małych owoców. Często wystarcza jeden oprysk a czasem potrzeba powtórzyć. Na zaatakowanych owocach, po dokonaniu oprysku, całkowicie znika mączniak (pleśń).

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2008, o 20:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6765
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Krakus napisał(a):
Ja oprysk Miedzianem wykonuję dopiero po pojawieniu się mączniaka na malutkich owocach . ...

A co taki oprysk da po infekcji. Nic bo Miedzian jest preparatem profilaktycznym a nie interwencyjnym.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 33 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *